Tryb wyborczy nie służy do ochrony dóbr osobistych
W przyspieszonym postępowaniu nie można walczyć z porównywaniem do Hitlera. Tak samo, jak domagać się przeprosin od osoby, która nie działa w żadnym komitecie
Zakończone wybory, poza zamieszaniem związanym z liczeniem głosów i rekordowym wysypem protestów, wzbogaciły też orzecznictwo o nowe postanowienia wydane w trybie wyborczym. I nie chodzi tylko o te, w których składy orzekające nakazywały przeprosiny czy zasądzały wpłaty na wskazane cele. Równie interesujące są te, w których uznawały, że nawet jeśli ewidentnie naruszono dobra osobiste kandydata, to ich ochrony nie można domagać się w trybie wyborczym.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.