Lekarstwa nie będą już wywożone do zagranicznych aptek
Farmacja
Posłowie Platformy Obywatelskiej zapowiedzieli wczoraj nowelizację prawa farmaceutycznego. Hurtownie farmaceutyczne, które sprzedają medykamenty aptekom w innych krajach, będą płacić kary.
Polskie lekarstwa należą do jednych z najtańszych w Europie. Stało się tak dzięki Ministerstwu Zdrowia, które dwa lata temu wynegocjowało z firmami farmaceutycznymi obniżki cen. Niestety, zarabiają na tym niektóre hurtownie, a nawet apteki, które sprzedają medykamenty za granicę. Efekt tego jest taki, że w polskich aptekach brakuje lekarstw, m.in. przeciwzakrzepowych i niektórych insulin. Problem ten postanowili rozwiązać posłowie PO przy okazji prac nad nowelą ustawy - Prawo farmaceutyczne, która przenosi do porządku prawnego dyrektywę dotyczącą fałszowanych farmaceutyków.
- Zgodnie z projektem minister zdrowia opracuje listę leków deficytowych. Z kolei hurtownie będą miały obowiązek zgłaszania zamiaru wywozu medykamentów za granicę głównemu inspektorowi farmaceutycznemu. Ten zaś będzie mógł zgłosić sprzeciw, jeżeli w kraju będzie ograniczony dostęp do danego medykamentu - wyjaśnia Janina Okrągły, posłanka Platformy Obywatelskiej, przewodnicząca specjalnej podkomisji, która pracuje nad nowelą prawa farmaceutycznego.
Zmienione przepisy przewidują też kary finansowe dla hurtowni farmaceutycznych, które złamią zakaz. Apteki natomiast będą miały obowiązek informowania nadzoru farmaceutycznego o braku dostępności leków. Za niedopełnienie tego obowiązku również będą mogły być karane.
O zmiany przepisów apelowały organizacje zrzeszające chorych. By znaleźć potrzebny specyfik, chorzy często muszą odwiedzać po kilka aptek. Z taką sytuacją spotkało się 91 proc. osób, które wzięły udział w badaniu przeprowadzonym przez Fundację My Pacjenci. Natomiast co drugi ankietowany przyznaje, że z takimi problemami spotyka się często. Chorzy muszą też przychodzić do takiej placówki dwukrotnie - raz aby zostawić receptę, a drugi po to, żeby odebrać lek.
- Brakuje także informacji o tym, gdzie jest on dostępny w najbliższej okolicy. Farmaceuci odmawiają udzielania pacjentom takiej informacji, powołując się na zakaz reklamy aptek - podkreśla Ewa Borek, prezes Fundacji My Pacjenci.
Minister zdrowia zapowiedział zmiany przepisów już wiosną ubiegłego roku. Wtedy do konsultacji społecznych trafił projekt nowelizacji ustawy refundacyjnej, który przewidywał rozwiązania podobne do tych, jakie wczoraj zgłosili posłowie. Jednak prace nad rządową nowelą się przedłużają.
Eksperci chwalą wyłączenie przepisów dotyczących wywozu leków z nowelizacji ustawy refundacyjnej. - Popieramy inicjatywę poselską. Działanie to zagwarantuje bezpieczeństwo polskim pacjentom, poprzez wprowadzenie mechanizmów kontroli, monitoringu i egzekucji prawa - komentuje Paweł Sztwiertnia, dyrektor generalny Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych Infarma.
Posłowie już zapowiedzieli, że projekt będzie procedowany w trybie szybkiej ścieżki. Ma wejść w życie 1 stycznia 2015 r.
2,5 mld zł tyle wynosi rynek leków wywożonych z Polski za granicę
Beata Lisowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu