Komunizm ma się świetnie
Prawo
W przepisach odnoszących się do pracowników urzędów państwowych roi się od reliktów rodem z PRL-u. Dotyczą kancelarii Sejmu, Senatu i prezydenta RP, a nawet Sądu Najwyższego, Trybunału Konstytucyjnego czy IPN. Ustawa o pracownikach urzędów państwowych powstała w 1982 r. i do tej pory nikt nie pokusił się o wprowadzenie radykalnych zmian do niej i do rozporządzeń wydanych na jej podstawie. Bo uznawana jest za niczyją. Oto niektóre z obowiązujących przepisów żywcem wyjęte z innej epoki:
premier może nadawać odznaki "Zasłużony Pracownik Państwowy";
m.in. przestrzeganie zasad praworządności socjalistycznej;
z powodu braku odpowiednich przepisów lustracyjnych w PPR i PZPR, Służbie Bezpieczeństwa, MSW, Urzędzie ds. Wyznań czy cenzurze;
teoretycznie możliwe jest pracownikom Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk (cenzura).
Więcej w tygodniku dla prenumeratorów
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu