Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

SN o konieczności posiadania statusu przedsiębiorcy przez występującego o pisemną interpretację

9 października 2014
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

TEZA: W aktualnym stanie prawnym samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej nie są przedsiębiorcami w rozumieniu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, ponieważ taki status prawny wykluczają przepisy ustawy o działalności leczniczej.

Sygn. akt III UK 192/13

z 22 lipca 2014 r.

Wnioskodawca - Stacja Ratownictwa Zakładu Opieki Zdrowotnej - złożył w trybie art. 10 ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 672 ze zm.) wniosek o wydanie pisemnej interpretacji. Chodziło o przepisy dotyczące obowiązku odprowadzania składek na Fundusz Emerytur Pomostowych za pracowników zatrudnionych w warunkach szczególnych lub o szczególnym charakterze. W szczególności zaś o wyjaśnienie, czy za pracowników zatrudnionych w pełnym wymiarze czasu pracy w warunkach o szczególnym charakterze na stanowisku kierowców karetek pogotowia, będących w okresie wypowiedzenia umowy o pracę bez świadczenia pracy, należy odprowadzać składki na FEP, a tym samym czy okres nieświadczenia pracy w okresie dokonanego wypowiedzenia zostanie zaliczony im do okresu pracy o szczególnym charakterze, uprawniającego do przejścia na emeryturę pomostową. Organ rentowy odmówił wydania interpretacji w tej sprawie, argumentując, że wnioskodawca nie ma statusu przedsiębiorcy, a jego wniosek może być załatwiony "w zwykłym trybie administracyjnym".

Sąd pierwszej instancji uznał, że wniosek o interpretację może dotyczyć jedynie przepisów regulujących obowiązki przedsiębiorcy z zakresu danin publicznych oraz składek na ubezpieczenia społeczne lub zdrowotne, a może go złożyć wyłącznie przedsiębiorca. Sąd apelacyjny podzielił w pełni stanowisko sądu pierwszej instancji, że wnioskodawca nie jest przedsiębiorcą, a więc nie jest podmiotem uprawnionym do występowania z wnioskiem o interpretację przepisów zgodnie z przepisami ustawy o swobodzie działalności gospodarczej.

Kluczowe w rozpoznanej sprawie było ustalenie, czy wnioskodawca jest przedsiębiorcą zarówno w świetle ustawy o działalności leczniczej, jak i ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Działalność lecznicza może być uznana za działalność gospodarczą (art. 2 tej ustawy) tylko wtedy, gdy jest wykonywana przez podmioty lecznicze będące zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy z 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 217 ze zm.) przedsiębiorcami w rozumieniu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Artykuł 4 ust. 1 pkt 2 ustawy o działalności leczniczej wymienia samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej jako "inny podmiot leczniczy niż przedsiębiorca w rozumieniu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej". Ustawodawca w art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy o działalności leczniczej dokonał "wykładni określenia podmiotu leczniczego" i uznał, że wnioskodawca nie jest przedsiębiorcą. Wnioskodawca nie jest wpisany do Krajowego Rejestru Sądowego.

Powyższy wyrok został zaskarżony skargą kasacyjną.

SN podkreślił, iż rozpoznanie skargi kasacyjnej następuje w granicach zaskarżenia. Przepisów ustawy o swobodzie działalności nie można interpretować w oderwaniu od przepisów ustawy o działalności leczniczej, która w art. 2 ust. 1 pkt 4 wymienia i ustawowo określa podmiot leczniczy niebędący przedsiębiorcą. Jest nim podmiot leczniczy wymieniony w art. 4 ust. 1 pkt 2 i 3, tj. samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej (pkt 2) oraz jednostki budżetowe, w tym państwowe jednostki budżetowe tworzone i nadzorowane przez ministra obrony narodowej, ministra właściwego do spraw wewnętrznych, ministra sprawiedliwości lub szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, posiadające w strukturze organizacyjnej ambulatorium, ambulatorium z izbą chorych lub lekarza, o którym mowa w art. 55 ust. 2a ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 164, poz. 1027 ze zm.). Wyklucza to zakwalifikowanie podmiotu leczniczego działającego w formie samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej do kategorii przedsiębiorców w rozumieniu przepisów o swobodzie działalności gospodarczej, skoro takim statusem prawnym legitymują się podmioty lecznicze będące przedsiębiorcami w rozumieniu przepisów ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, we wszelkich formach przewidzianych dla wykonywania działalności gospodarczej (art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o działalności leczniczej). Tymczasem samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej zostały inaczej i konkretnie zdefiniowane (w art. 2 ust. 1 pkt 4 w związku z art. 4 ust. 1 pkt 2 tej ustawy) jako podmioty lecznicze niebędące przedsiębiorcami. Sprzeciwia się to postulowanej w skardze wykładni, jakoby zawarte w podstawach skargi kasacyjnej przepisy ustawy o swobodzie działalności lub art. 431 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 121) uzasadniały przypisanie samodzielnym publicznym zakładom opieki zdrowotnej statusu prawnego przedsiębiorców w rozumieniu ustawy o swobodzie działalności, z pominięciem wyżej wskazanych wyraźnych "definicyjnych" regulacji ustawy o działalności leczniczej, które wykluczają taką interpretację. SN podkreślił, iż w skardze nie zarzucono naruszenia art. 83d ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Tak więc związany granicami sformułowanych podstaw kasacyjnych SN nie rozważał potencjalnych kontrowersji, które może ujawnić lub budzić praktyka i zakres stosowania tego przepisu, ograniczonych wyłącznie do płatników składek o statusie prawnym przedsiębiorców. Mając powyższe na uwadze, SN oddalił skargę kasacyjną.

Oprac. dr Wojciech Ostaszewski,

asystent sędziego Sądu Najwyższego

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.