Nabór do policji dyskryminuje kobiety
Służby mundurowe
Wprowadzenie jednakowych testów sprawnościowych dla kobiet i mężczyzn ubiegających się o przyjęcie do policji ogranicza paniom prawo dostępu do służby publicznej - twierdzi rzecznik praw obywatelskich (RPO) w wystąpieniu do ministra spraw wewnętrznych.
Kobiety zainteresowane przyjęciem do tej formacji skarżą się, że w czasie rekrutacji muszą pozytywnie zaliczyć takie same testy sprawnościowe jak mężczyźni. W ocenie skarżących taki proces rekrutacyjny jest niezgodny z ustawą z 3 grudnia 2010 r. o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania (Dz.U. z 2010 r. nr 254, poz. 1700 ze zm.). RPO, badając sprawę, zwrócił się do innych państw Unii Europejskiej. Okazuje się, że w większości państw kobiety ubiegające się o przyjęcie do służb mundurowych zdają tekst sprawnościowy dostosowany do ich fizjologii. Tak jest m.in. w Holandii, Danii, Austrii czy Niemczech.
Jednocześnie RPO zwrócił uwagę, że rozporządzenia z 18 kwietnia 2012 r. w sprawie postępowania kwalifikacyjnego w stosunku do kandydatów ubiegających się o przyjęcie do służby w policji (Dz.U. z 2012 r. poz. 432 ze zm.) jest sprzeczne z ustawą pragmatyczną, która uwzględnia biologiczne różnice w budowie kobiet i mężczyzn. RPO zauważa, że przepisy tego aktu mogą być też niezgodne z konstytucją. W sposób nieproporcjonalny ograniczają bowiem kandydatkom dostęp do służby publicznej na jednakowych zasadach.
Ponadto tłumaczenie dotyczące zrównania kryteriów sprawności fizycznej szczególną dyspozycyjnością czy specyfiką służby wywołuje wątpliwości dotyczące wdrożenia niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania (dyskryminacja pośrednia).
Bożena Wiktorowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu