Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Ach, co to był za ślub

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Znajomi wzięli ślub w górach. Uczestniczyłam w tej uroczystości jako gość i bardzo mi się podobała. Teraz, gdy sama planuję wyjść za mąż, chciałam także urządzić podobną ceremonię, tyle że nad jeziorem, na leśnej polanie, jednak ani proboszcz z mojej parafii, ani z parafii narzeczonego nie wyrazili na to zgody - opowiada pani Monika. Po tych porażkach odszukała znajomych, którym się udało. Powiedzieli, że wprawdzie początkowo także spotkali się z niechęcią duchownych, ale postanowili dopiąć swego. Napisali podanie do biskupa, znajomego księdza poprosili o wsparcie. Czekali rok na decyzję, aż dostali zgodę obwarowaną jednak warunkiem: na ślub na szczycie góry biskup się nie zgodził, zgodził się na ceremonię pod maleńką, zagubioną w lesie kapliczką. - Czy rzeczywiście trzeba aż zgody biskupa i czy musi to tyle trwać? - zastanawia się młoda kobieta

Nie mamy najlepszych wiadomości dla pani Moniki. Spełnienie marzenia o ślubie w plenerze nie jest niemożliwe, ale trudne do przeprowadzenia, zwłaszcza jeśli przyszli małżonkowie nie zyskali wsparcia własnych proboszczów. Bo uzyskanie zgody na taki ślub zależy przede wszystkim od dobrej woli szefa miejscowej parafii. Prawo kanoniczne stanowi, że małżeństwa w obrządku katolickim powinny być zawierane w kościele parafialnym tej parafii, na terenie której przynajmniej jedno z narzeczonych (zwanych tu nupturientami) mieszka na stałe lub przebywa czasowo, przynajmniej przez miesiąc. Nawet zawarcie ślubu w kościele lub kaplicy innych niż parafialne wymaga zgody miejscowego proboszcza lub biskupa. Kodeks dopuszcza co prawda zgodę na zawarcie ślubu w "innym odpowiednim miejscu", jednak nie precyzuje, co to za miejsce, a ślub w każdym takim przypadku wymaga zgody biskupa.

Co oznacza "odpowiednie miejsce"? Nie ma na to przepisu, ale wybrane przez narzeczonych, czyli - trzymajmy się języka prawa - nupturientów miejsce zaślubin nie może ujmować powagi ceremonii ani powagi Kościoła. Powinno być uświęcone, by można było odprawić mszę świętą. Większe nadzieje na zgodę biskupa daje więc wybranie leśnej kaplicy, a nie pomostu na jeziorze. To jednak znów trzeba uzgodnić z księdzem udzielającym ślubu.

Po wybraniu takiego miejsca należy przede wszystkim uzyskać zgodę proboszcza tej parafii, na terenie której miejsce się znajduje. Dopiero gdy proboszcz się zgodzi (bez tego szkoda zachodu), trzeba wystosować podanie do biskupa. Warto mieć poważne argumenty, poważniejsze niż uroda krajobrazu.

Jeśli dostaniemy zgodę, mimo że w wybranym miejscu nie ma kaplicy ani poświęconego miejsca, ceremonia odbędzie się bez mszy świętej, ale możliwe będzie przyjęcie komunii świętej.

Jeśli biskup wyrazi zgodę na ślub poza kościołem, wyda licencję. Nie można zmienić po tym lokalizacji ceremonii, bo licencja określa miejsce, na jakie zgoda została wydana. Jeśli zmienimy cokolwiek, licencja straci moc prawną.

Oczywiście za zgodę i ślub w terenie należy zapłacić. Ile? Co łaska. Co to oznacza i jakie są w tej kwestii obyczaje, należy popytać w parafii, bo stawki datków są różne w różnych regionach.

Nieco łatwiejsze, choć nadal nie proste, jest zawarcie w plenerze ślubu cywilnego. Zgodnie bowiem z obowiązującymi przepisami prawa zawarcie związku małżeńskiego powinno nastąpić z zachowaniem uroczystej formy i - co do zasady - powinno się odbyć w siedzibie urzędu stanu cywilnego. Niemniej jednak kierownik USC może przyjąć oświadczenia o wstąpieniu w związek małżeński poza lokalem urzędu, jeżeli zachodzą uzasadnione przyczyny. "Uzasadnione przyczyny" to pojęcie niedookreślone, wymaga więc każdorazowej interpretacji i oceny kierownika urzędu stanu cywilnego. Kierując się własnym osądem sprawy, kierownik urzędu stanu cywilnego bierze pod uwagę nie tylko przedstawione przez wnioskodawców uzasadnienie, ale także szereg istotnych okoliczności, np. możliwość zachowania uroczystej formy ceremonii lub konieczność zapewnienia właściwej pracy urzędu stanu cywilnego i obsługi klientów podczas nieobecności urzędnika.

Aby zawrzeć związek małżeński poza lokalem urzędu stanu cywilnego, narzeczeni, tu także zwani nupturientami, powinni wystąpić ze stosownym wnioskiem do kierownika urzędu stanu cywilnego. Jeżeli po rozpatrzeniu konkretnej sprawy indywidualnej odmówi on udzielenia ślubu poza lokalem urzędu stanu cywilnego, to powinien sformułować tę odmowę w formie decyzji administracyjnej, od której istnieje możliwość wniesienia odwołania do organu drugiej instancji, tj. właściwego miejscowo wojewody.

Jeżeli małżeństwo zostanie zawarte poza lokalem urzędu stanu cywilnego, w miejscu jego zawarcia sporządza się protokół stwierdzający złożenie przez przyszłych małżonków oświadczeń o wstąpieniu w związek małżeński. Protokół po podpisaniu przez małżonków, świadków i kierownika urzędu stanu cywilnego stanowi podstawę do sporządzenia aktu małżeństwa. Za zawarcie małżeństwa poza urzędem nie pobiera się żadnej dodatkowej opłaty. Nupturienci zobowiązani są jedynie do opłaty skarbowej w wysokości 84 zł za sporządzenie aktu małżeństwa. Opłata ta jest obligatoryjna niezależnie od miejsca ceremonii.

@RY1@i02/2014/143/i02.2014.143.007000200.803.jpg@RY2@

CAROLINE VON TUEMPLING/GETTY IMAGES

Anna Ochremiak

dgp@infor.pl

Podstawa prawna

Kodeks kanoniczny, kan. 1115, 1118.

Art. 7 ust. 4, art. 58 ust. 3, art. 59 ustawy z 29 września 1986 r. - Prawo o aktach stanu cywilnego (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 212, poz. 1264 ze zm.).

OPINIA EKSPERTA

@RY1@i02/2014/143/i02.2014.143.007000200.804.jpg@RY2@

Mirosława Hellich zastępca dyrektora Departamentu Spraw Obywatelskich w MSW

Obecnie trwają prace legislacyjne nad nową ustawą Prawo o aktach stanu cywilnego, której termin wejścia w życie planowany jest na 1 stycznia 2015 roku. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom społecznym, w procedowanym projekcie ustawy przewidziano postulowaną od dawna liberalizację zasad zawierania małżeństw poza urzędem stanu cywilnego na wniosek nupturientów. Nowo projektowane przepisy zakładają, że kierownik urzędu stanu cywilnego będzie mógł przyjąć oświadczenia o wstąpieniu w związek małżeński poza urzędem stanu cywilnego na terytorium gminy, w okręgu której jest właściwy miejscowo w dwóch sytuacjach: na stosowny wniosek nupturientów podyktowany szczególnymi okolicznościami faktycznymi, tj. gdy będzie występował stan zagrożenia życia lub zdrowia albo pozbawienie wolności. Wówczas dokonanie niniejszej czynności nie będzie generowało dla osób zawierających małżeństwo żadnych dodatkowych opłat, poza dotychczasową opłatą skarbową za sporządzenie aktu małżeństwa. W drugiej sytuacji przewiduje się możliwość zawarcia małżeństwa poza siedzibą urzędu stanu cywilnego na wniosek będący życzeniem nupturientów, o ile wskazane miejsce ceremonii zapewnia zachowanie uroczystej formy oraz bezpieczeństwo obecnych przy składaniu oświadczeń o wstąpieniu w związek małżeński. W takim przypadku obok opłaty za sporządzenie aktu małżeństwa pobierana będzie opłata dodatkowa stanowiąca dochód gminy, mająca na celu pokrycie kosztów udziału kierownika urzędu stanu cywilnego w przyjmowaniu oświadczeń o wstąpieniu w związek małżeński poza urzędem stanu cywilnego. Wysokość tej opłaty zostanie określona przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych w stosownym rozporządzeniu.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.