Audytor powinien mieć prawo do obrony
Procedury
Rzecznik praw obywatelskich Irena Lipowicz zajęła się problemami biegłych rewidentów i kandydatów ubiegających się o ten tytuł. Pierwsi skarżą się na procedurę odbierania im uprawnień, drudzy - na niemożność odwołania się od negatywnego wyniku egzaminu.
W wystąpieniu do ministra finansów (nr I.561.5.2014.AJK) rzecznik wskazała możliwość usunięcia biegłego rewidenta z rejestru, gdy ten straci nieposzlakowaną opinię. Obecnie decyduje o tym Krajowa Rada Biegłych Rewidentów (KRBR) w uchwale. Rzecznik to kwestionuje. "Uniemożliwienie biegłemu rewidentowi dalszego wykonywania zawodu powinno odbywać się zgodnie z procedurą gwarantującą mu zajęcie własnego stanowiska wobec opinii KRBR oraz obronę swych praw i interesów" - twierdzi rzecznik. Dodaje, że jest możliwe tylko w trakcie postępowania dyscyplinarnego.
Wątpliwości RPO budzi też ograniczenie prawa wglądu do pracy egzaminacyjnej kandydatów na biegłych rewidentów. W załączniku do uchwały komisji egzaminacyjnej wprowadzono limit 30 minut na zapoznanie się z pracą oraz zakaz sporządzania notatek.
W wystąpieniu do prezesa KRBR (1.561.5.2014.AJK) rzecznik wskazuje, że takie ograniczenie przeczy konstytucji, która zapewnia obywatelowi możliwość dostępu do wszelkich zbieranych na jego temat danych oraz prawo do weryfikowania ich zgodności z prawdą.
Nieuzasadnione - według RPO - jest również limitowanie czasu dostępu, ponieważ nie przewiduje tego ustawa o biegłych rewidentach.
Agnieszka Pokojska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu