Dziennik Gazeta Prawana logo

Funkcjonariusze z innych krajów będą uczestniczyć w akcjach ratunkowych

2 lipca 2018

Służby mundurowe

Zagraniczni dowódcy będą mogli zezwolić swoim podkomendnym na użycie broni na terenie Polski m.in. w sytuacji zamachu na ważne obiekty lub w razie bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia funkcjonariusza czy innych osób. Możliwe to będzie jednak tylko na rozkaz dowódcy.

To jedna z poprawek Senatu do ustawy z 7 stycznia 2014 r. o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, którą zaakceptował Sejm. Dokument trafi teraz do podpisu prezydenta.

Zgodnie z tą ustawą szefowie polskich służb będą mogli zwrócić się do sąsiednich krajów o pomoc w prowadzeniu akcji ratowniczych w czasie powodzi lub huraganów. Na wniosek senatorów wprowadzono też poprawkę, dzięki której formacje z innych krajów będą mogły korzystać ze swojego sprzętu na terenie Polski w czasie wspólnych akcji na takich samych zasadach jak polscy mundurowi.

Bez zmian pozostawiono rozwiązania umożliwiające współpracę transgraniczną. Ustawa zakłada, że polskie służby będą mogły zwracać się do sąsiednich krajów o pomoc w czasie imprez masowych, katastrof i operacji uznawanych za ratownicze. Wniosek w tej sprawie złożą szefowie poszczególnych służb w porozumieniu z ministrem spraw wewnętrznych. Jest on niezbędny, jeśli zagranicznych funkcjonariuszy będzie nie więcej niż 200, a ich planowany pobyt nie przekroczy 90 dni. W sytuacji gdy będzie ich więcej, minister spraw wewnętrznych podejmuje taką decyzję z urzędu lub na wniosek szefów poszczególnych służb. We wniosku muszą się znaleźć informacje o celu i rodzaju wspólnej operacji lub działania ratowniczego. Niezbędne jest także określenie rodzaju pomocy oczekiwanej przez Polskę i obszaru, na którym akcja ma być prowadzone. Dokument ma precyzować przewidywany czas pobytu zagranicznych funkcjonariuszy w Polsce oraz koszt operacji.

Artur Radwan

artur.radwan@Infor.pl

Ustawa skierowana do podpisu prezydenta

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.