Dziennik Gazeta Prawana logo

Straż miejska może sprawdzić, czym palimy w piecu

Zaczął się okres grzewczy. Niestety moim sąsiadom przede wszystkim zależy na oszczędności, dlatego palą w piecach, czym popadnie. Mam podejrzenie, że do tego celu wykorzystują również śmieci - pisze pani Renata. - W efekcie w okolicy, w której mieszkam, normy dotyczące szkodliwych składników w powietrzu są kilkakrotnie przekroczone. O tym, że sąsiedzi ogrzewają budynki nie wiadomo czym, świadczy też czarny dym, który unosi się z komina. Coraz częściej odczuwam z tego powodu dolegliwości zdrowotne - kaszlę, boli mnie głowa. Obawiam się też o zdrowie moich dzieci, którym zimą nie pozwalam przebywać na zewnątrz z uwagi na szkodliwe pyły. Niestety, moje prośby kierowane do sąsiadów, aby bardziej dbali o ekologię niż o własny portfel, skutków nie przynoszą. Czy osobom, które palą w piecach śmieciami, grożą kary - pyta czytelniczka

Palenie śmieci jest możliwe tylko w przeznaczonych do tego spalaniach. Nie można utylizować ich w domowych piecach, ponieważ podczas tego procesu wytwarzane są szkodliwe toksyny i pyły. Osoby, które chcąc zaoszczędzić, ogrzewają w ten sposób dom, narażają się nie tylko na nieprzyjemności ze strony sąsiadów, ale również na dotkliwe sankcje.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.