Reprywatyzacji nie da się rozstrzygnąć w gminnym referendum
Do dzisiaj nie udało się rozwiązać w Polsce sprawy zwrotu przedwojennego mienia. Koszty tego ponoszą mieszkańcy i coraz częściej w zagrożonych miejscach mówi się o zorganizowaniu referendum. Nie tylko o odwołanie włodarza, ale także o sam proces reprywatyzacji na terenie gminy
Przez 27 lat od upadku komunizmu nie udało się uchwalić ustawy, która całościowo określiłaby procedurę reprywatyzacji. Nie jest jednak tak, że brak jest jakichkolwiek regulacji w tym zakresie. Lukę częściowo wypełnia ustawa z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 1774 ze zm.). Ze zwrotem wywłaszczonej (znacjonalizowanej) własności, zwłaszcza w naturze, wiążą się jednak spore kontrowersje społeczne. Szczególnie, gdy oddanie mienia prowadzi do wyzbycia się obiektów, które obecnie zajmowane są na cale użyteczności publicznej.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.