Dziennik Gazeta Prawana logo

Dyrektorzy szkół muszą poznać nowe zasady

28 czerwca 2018

Z początkiem roku szkolnego w sklepikach położonych w placówkach oświatowych będzie można sprzedawać drożdżówki, o ile nie będą one produkowane z ciasta głęboko mrożonego. Ale to niejedyna zmiana

Oprócz drożdżówek do sklepiku mogą jeszcze trafić bezcukrowe gumy do żucia i gorzka czekolada. Takie m.in. zmiany przewiduje rozporządzenie ministra zdrowia z 26 lipca 2016 r. w sprawie grup środków spożywczych przeznaczonych do sprzedaży dzieciom i młodzieży w jednostkach systemu oświaty oraz wymagań, jakie muszą spełniać środki spożywcze stosowane w ramach żywienia zbiorowego dzieci i młodzieży w tych jednostkach (Dz.U. z 2016 r. poz. 1154; dalej: r.g.ś.s.). Lista dopuszczonych przez ten akt produktów zasadniczo nie różni się od tych przejętych w uchylonym rozporządzeniu z 26 sierpnia 2015 r. Obecne rozporządzenie jest jednak mniej restrykcyjne. Przede wszystkim nie określa kazuistyczne, jak niektóre produkty w asortymencie sklepiku mają być wykonane. Brak przykładowo szczegółowego omówienia, czym można obłożyć kanapki sprzedawane uczniom. Nie ma też wymaganych zaleceń, jak przygotowywać napoje sporządzane na miejscu. Takie wskazówki zawarte są wprawdzie w uzasadnieniu do projektu rozporządzenia, ale nie są one wiążące dla firm prowadzących sklepiki.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.