Lasy państwowe otwarte dla wszystkich, ale...
TURYSTYKA Wędrowałem ostatnio po naszych górach, prawie dwa tygodnie spędziłem w lesie. Spotykałem wielu ludzi zbierających grzyby i jagody na skalę niemal przemysłową - pisze pan Witold. - Zostawiali swoje samochody byle jak i byle gdzie, niektórzy parkowali w miejscach, w których być ich zdecydowanie nie powinno. Zauważyłem, że ludzie wchodzą nawet do szkółek leśnych, przewracają niejadalne grzyby. Nie wspomnę już o śmieciach, które zostawiają. Jakie są zasady wstępu do naszych lasów i co w nich wolno? Czy są ograniczenia dla zbieraczy - zastanawia się czytelnik
W lasach stanowiących własność Skarbu Państwa wolno zbierać grzyby i wszelkie jagody na potrzeby własne oraz dla celów przemysłowych. W tym drugim przypadku wymagane jest jednak zawarcie umowy z nadleśnictwem. Nadleśniczy ma prawo odmówić zgody na czerpanie pożytków z lasu, jeżeli zbiór runa leśnego zagraża środowisku. Lasy państwowe są także dostępne dla turystów (piechurów, cyklistów, narciarzy biegowych) i spacerowiczów. Jedynie jazda konna dopuszczona jest tylko drogami leśnymi wyznaczonymi przez nadleśniczego.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.