Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Jak Cześnik z Rejentem. A wójt między nimi, ale czy zawsze

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

TEMAT TYGODNIA

Jeżeli właściciele nie mogą się dogadać co do przebiegu granicy między ich nieruchomościami, pomocy powinni szukać u władz lokalnych, np. wójta. Rozpoczyna on wtedy postępowanie rozgraniczeniowe. Ustalane są granice, teren oznaczany jest specjalnymi znakami, a wszystko potwierdza się stosownymi dokumentami.

Z reguły rozgraniczenie prowadzi się w pierwszej kolejności w postępowaniu administracyjnym. Jeżeli jednak sąsiedzi nie dojdą do porozumienia i nie zawrą ugody albo nie zaakceptują decyzji wójta, spór będzie musiał rozstrzygnąć sąd cywilny. I dzieje się tak dość często. Tylko od początku 2016 r. do końca maja zostało wydanych 20 wyroków w takich sprawach. Dlatego samorząd tym bardziej powinien ściśle przestrzegać reguł prowadzenia określonej prawem procedury, czyli ustaw z 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 520 ze zm.) oraz z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.).

Pokazujemy dzisiaj, na jakie kwestie należy szczególnie zwracać uwagę.

Z postępowaniem rozgraniczeniowym wiążą się też poważne koszty, zwłaszcza te dotyczące wynagrodzenia geodety, który wykonuje czynności demarkacyjne w imieniu gospodarza gminy. I to ta kwestia jest często kością niezgody. Najczęściej ci właściciele, którzy nie byli inicjatorami rozgraniczenia, nie chcą ich ponosić. Uważają, że w całości wydatki powinny być zapłacone przez wnioskodawcę, nierzadko zresztą przez gminę. Warto przytoczyć ostatnio wydane orzeczenie NSA z 20 kwietnia 2016 r. (sygn. akt I OSK 1833/14), w którym stwierdzono, że ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne. Nie można więc twierdzić, iż rozgraniczenie nie jest przeprowadzane w interesie strony, która nie jest inicjatorem postępowania. ©?

Leszek Jaworski

C4-5

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.