Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzeba zastrzec dane, by nazwisko nie trafiło do rejestru sanepidu

2 lipca 2018

OCHRONA Pan Artur poprosił lekarkę o wystawienie skierowania na wykonanie testów w kierunku HIV. Zdziwił się, gdy odbierając dokument, musiał podpisać oświadczenie pacjenta o przyjęciu do wiadomości informacji, że ewentualny wynik dodatni zostanie zgłoszony bezpośrednio do inspekcji sanitarnej. - Gdzie w tym wszystkim dbałość o prywatność? Czy mogłem odmówić podpisania oświadczenia - pyta czytelnik

W opisywanej sytuacji dochodzi do kolizji dwóch praw. Z jednej strony chodzi o ochronę prywatności pacjenta, zaś z drugiej o dobro społeczne, jakim jest zapobieganie rozprzestrzenianiu się chorób zakaźnych, w tym wywołanych wirusem HIV. O to drugie dbają właśnie służby sanitarne. Nie jest łatwo znaleźć równowagę pomiędzy wspomnianymi wartościami.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.