Dziennik Gazeta Prawana logo

Do instytutów badawczych wracają zasady rodem z PRL

1 lipca 2018

UPRAWNIENIA

Dyrektorzy instytutów badawczych nie będą już wybierani w ramach otwartego konkursu. Minister nadzorujący placówkę sam powoła albo odwoła kierownictwo, nawet bez konsultacji z radą naukową. Tak wynika z nowelizacji ustawy o instytutach badawczych oraz ustawy - Prawo geologiczne i górnicze (Dz.U. z 2017 r. poz. 202), która dzisiaj wchodzi w życie.

To zła informacja dla przedstawicieli tych placówek, którzy starali się zablokować projekt. Przeciwko nowelizacji wystąpiła m.in. Rada Główna Instytutów Badawczych (RGIB).

- Nowelizacja znosi zobiektywizowaną procedurę pozwalającą na weryfikację przydatności kandydata i wybór najlepszego spośród osób uczestniczących w konkursie. Pozbawia też środowisko, które jest reprezentowane przez radę naukową, zagwarantowanego dotąd ustawowo wpływu na wybór dyrektora - uważa Leszek Rafalski, przewodniczący RGIB.

Dodaje, że zniesienie kadencyjności pozbawi dyrektorów poczucia stabilizacji. - Kierownictwo instytutów badawczych utraci motywację do planowania rozwoju swoich jednostek w dłuższej perspektywie, zaś wielu wartościowych kandydatów nie zdecyduje się na objęcie stanowisk, z których mogą być odwołani w każdej chwili - wskazuje prof. Rafalski.

W ocenie RGIB nowe zasady wyłaniania dyrektorów instytutów mogą też być niezgodne z ustawą zasadniczą. Artykuł 60 konstytucji nakazuje zapewnienie równego dostępu do służby publicznej - za nią można uznać sprawowanie funkcji dyrektora instytutu. Tylko konkursowy tryb wyboru dyrektora gwarantuje równy (na jednakowych zasadach) dostęp do służby dzięki m.in. przyjęciu jasnych kryteriów.

- Uderzający jest fakt, że przyznanie ministrowi arbitralnej władzy w wyborze dyrektora instytutu było zawarte w ustawie o instytutach naukowo-badawczych z 1951 r., a teraz do tego wracamy - zauważa prof. Rafalski.

Minister nadzorujący placówkę będzie też powoływał zastępcę dyrektora - nie pytając nawet kierownictwa placówki o opinię. Eksperci przestrzegają, że może to odbić się negatywnie na działalności instytutu, dezintegrując ją. Nowelizacja znosi też niektóre wymogi dla dyrektorów -znajomości języka obcego czy posiadania stopnia doktora habilitowanego (wystarczy doktorat).

Po zakończeniu prac legislacyjnych nad nowelą instytuty wnioskowały nawet do prezydenta o niepodpisywanie ustawy. Zabiegał o to również NSZZ Solidarność. Prezydent nie uznał jednak ich argumentów - nie zawetował ustawy ani nie skierował jej do Trybunału Konstytucyjnego.

Urszula Mirowska-Łoskot

urszula.mirowska@infor.pl

Etap legislacyjny

Wchodzi w życie 16 lutego 2017 r.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.