Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Co za dużo (suplementów diety), to niezdrowo

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Ministerstwo Zdrowia chce zwiększyć nadzór nad wprowadzaniem na rynek suplementów diety. Nieodpowiednie ich stosowanie może być niekorzystne dla zdrowia, a powszechna dostępność i agresywna reklama tych produktów sprzyjają dużej ich sprzedaży. Nowelizacja ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia (UD 433), która znajduje się na etapie konsultacji, wywołuje sprzeciw przedsiębiorców.

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPiP) ostrzega, że projektowane przepisy mogą być przyczyną zamknięcia wielu firm. Branża ma zastrzeżenia m.in. do obowiązku umieszczania na etykietach informacji, że „suplement diety jest środkiem spożywczym”. W opinii do projektu ZPiP wskazuje, że proponowany w nowelizacji sposób prezentowania etykiet oraz wymogi dotyczące prezentacji suplementów w reklamach zrównują „prozdrowotne suplementy diety z produktami takimi jak tytoń i alkohol”.

Branża apeluje o wykreślenie z nowelizacji przepisów dotyczących reklamowania suplementów. Projekt zakłada, że w spotach promujących te produkty nie mogą być wykorzystywane przedmioty kojarzące się z lekarzem (np. biały kitel, stetoskop). Do zakupu suplementów nie będą mogli przekonywać prawdziwi (ani fikcyjni) lekarze, dentyści i farmaceuci. Skończy się też ich reklamowanie w jednostkach oświatowych, podmiotach wykonujących działalność leczniczą, aptekach i sklepach zielarskich.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.