Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Na budowach będą oddzielać tynk od betonu, a futryny od szyb

11 stycznia 2022
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Szykuje się duża śmieciowa rewolucja dla firm budowlanych. Będą musiały segregować odpady z budów, remontów i rozbiórek. I to z podziałem na sześć frakcji! Na szczęście nie teraz, a dopiero za rok - wynika z nowelizacji ustawy o odpadach

Sześć osobnych kontenerów, w jednym drewno, w drugim metale, w trzecim szkło, w czwartym tworzywa sztuczne, w piątym gips, a w szóstym tzw. odpady mineralne. I robotnicy wkładający do nich odpowiednio wyselekcjonowane odpady - taki obrazek powinien wkrótce stać się codziennością na polskich budowach i tam, gdzie prowadzone są poważniejsze prace remontowe. Wszystko to za sprawą wprowadzenia nowego rozdziału 6a do ustawy z 14 grudnia 2012 r. o odpadach (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 779; ost.zm. poz. 2151), który nakazuje selektywne zbieranie oraz odbieranie odpadów budowlanych i rozbiórkowych. Wprowadziła go ostatnia nowelizacja z 17 listopada 2021 r. Na szczęście przepis ten wejdzie w życie dopiero od 1 stycznia 2023 r. i pewnie dlatego mało który przedsiębiorca o nim słyszał. - Na razie nad zagadnieniem selekcji zastanawiają się przede wszystkim firmy zajmujące się gospodarką odpadami i ich transportem - mówi dr Jacek Pietrzyk, ekspert ds. odpadów w Atmoterm SA. - Jeśli chodzi o niekorporacyjnych przedsiębiorców budowlanych, to niewielu zdaje sobie sprawę ze zmian, jakie za rok mają wejść w życie - dodaje.

Obowiązkowe podziały

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.