Deweloperzy mogą od dziś budować szybciej
Choć w rozporządzeniu zmieniły się zaledwie dwie cyfry, to realizacja inwestycji mieszkaniowych może w dużych miastach przyspieszyć nawet o rok
Na wchodzącą dziś w życie nowelizację rozporządzenia w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. z 2023 r. poz. 1724) deweloperzy czekali od lat. Główna zmiana: o decyzję środowiskową trzeba wystąpić, jeśli powierzchnia garaży, parkingów samochodowych lub zespołów parkingów przekroczy w inwestycji 1 ha (dotychczas było to 0,5 ha). Chyba że inwestycja jest realizowana na obszarze objętym ochroną przyrody. Wtedy o decyzję środowiskową trzeba wystąpić, gdy powierzchnia parkingu przekroczy 0,5 ha (było 0,2 ha). To dla deweloperów bardzo korzystna zmiana. Inwestycje z parkingami mniejszymi od 1 ha to 90 proc. przedsięwzięć deweloperskich. Dotychczas inwestorzy musieli występować o decyzje środowiskowe, choć z góry wiadomo było, że nie zostaną one ostatecznie wydane. Stwierdzenie tego zajmowało od sześciu miesięcy do roku.
– Obowiązek wystąpienia z wnioskiem, by ustalić, czy decyzja środowiskowa jest konieczna, wprowadzono w 2005 r. Od tego czasu zrealizowałem kilkadziesiąt inwestycji w Warszawie, we Wrocławiu i w Łodzi. Nigdy mi się nie zdarzyło, żebym otrzymał decyzję środowiskową, i nie znam nikogo, kto by ją otrzymał. Zawsze na etapie przygotowywania przez wydział ochrony środowiska raportu, który poprzedza wydanie decyzji środowiskowej, okazywało się, że budowa parkingu czy hali garażowej nie ma istotnego wpływu na środowisko – wyjaśnia Tomasz Stoga, prezes zarządu Profit Development.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.