Lekki zawał w prawie farmaceutycznym
Zapowiadany z pompą przez ministra Zbigniewa Ziobrę projekt ustawy zwalczającej mafię lekową zawiera przepis, dzięki któremu przestępcy mogliby de facto nabrać wiatru w żagle. Przewiduje on, że aptekarz będzie mógł za darmo wydać pacjentowi dowolny lek, nawet taki na receptę, ale bez konieczności jej okazywania. Wystarczyłoby więc, aby w takiej sytuacji farmaceuta dogadał się z „klientem” chcącym wywozić leki na Zachód.
Jednocześnie kontrowersyjny przepis skonstruowano tak, że bezpłatnie produktów medycznych nie można by przekazywać najbardziej zainteresowanym – hospicjom, domom pomocy społecznej czy domom dziecka.
Wszyscy eksperci przyznają: projektowane prawo jest szalenie nieprecyzyjne. Po naszych pytaniach przyznało to również Ministerstwo Sprawiedliwości. Deklaruje, że w nowelizacji chodzi o walkę z wywozem leków, i obiecuje, że projekt ustawy zostanie skorygowany, zanim trafi do Sejmu.
Wartość nielegalnie wywożonych leków szacuje się na 1,5–2 mld zł rocznie. Wskutek tego na półkach polskich aptek brakuje ok. 200 produktów, w tym środków przeciwzakrzepowych oraz insuliny. ©℗ B1
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu