W projekcie nowelizacji specustawy ukraińskiej konieczne są kolejne zmiany
W ostatniej wersji projektu nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa przedstawionej przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji dodano nowy warunek niezbędny do uzyskania karty pobytu przez obywatela Ukrainy. Jest nim posiadanie nieprzerwanego statusu UKR przynajmniej przez 365 dni. Jak pan ocenia tę zmianę?
Uzależnienie wydania obywatelowi Ukrainy karty pobytu od posiadania przez niego nieprzerwanego statusu UKR przynajmniej przez 365 dni może być niesprawiedliwe dla niektórych zainteresowanych. Praktyka pokazała, że status UKR obywatele Ukrainy tracili przez błędy w systemie, nawet jeśli nie zachodziły przesłanki jego odebrania. Jednocześnie nie było procedury, która pozwalałaby odwołać się od nieuzasadnionego odebrania im tego statusu. Może więc okazać się, że część osób będzie pozbawiona możliwości uzyskania karty pobytu nie ze swojej winy. Nieprecyzyjnie określono także sposób liczenia okresu 365 dni nieprzerwanego posiadania statusu UKR. Może to rodzić kolejne wątpliwości – czy chodzi o 365 dni bezpośrednio przed złożeniem wniosku, czy liczone wstecz na dzień wydania karty pobytu, czy też wystarczy, że kiedykolwiek w czasie funkcjonowania statusu UKR w Polsce zdarzyło się, że obywatel Ukrainy posiadał go nieprzerwanie przez 365 dni? Warto, by na dalszych etapach procesu legislacyjnego zadbano o to, by nie pozostawiać pola do domysłów i niejednolitej interpretacji przepisów.
W nowej wersji projektu rozbudowano również katalog przypadków, w których pracodawca ma obowiązek ponownie złożyć powiadomienie w celu legalizacji pracy obywatela Ukrainy, np. gdy zmieni się rodzaj umowy, na podstawie której praca jest wykonywana, bądź gdy nastąpi zmniejszenie wymiaru etatu lub liczby godzin pracy. To niekorzystne zmiany dla firm?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.