Jeżeli system nadal nie będzie działał, to kary powinny być odroczone
Marek Tomków: Jest ogromna różnica między karą w wysokości 20 tys. zł a sankcją w wysokości do 20 tys. zł przy zastosowaniu zasad z kodeksu postępowania administracyjnego dotyczących miarkowania kar
Fot. Wojtek Gorski
Marek Tomków wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej
Miały być kary nawet do 500 tys. zł, będą do 20 tys. zł. To sukces środowiska farmaceutów, bo kary za naruszenie przepisów będą niższe, czy porażka, bo w ogóle będą nowe sankcje?
Oczywiście każdy farmaceuta by chciał, żeby ustawodawca nie wprowadzał nowych przepisów sankcyjnych. Pracujemy za stołami najlepiej, jak umiemy, nikt nie chce ani wydawać sfałszowanych leków, ani ułatwiać fałszowania przestępcom. Jako Naczelna Rada Aptekarska rozumiemy jednak działanie Ministerstwa Zdrowia, które przekonywało, że wymóg nałożenia kar za nieprzestrzeganie przepisów unijnych jest koniecznością, gdyż wynika z naszych unijnych zobowiązań.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.