Sankcje dla mieszkańców trzeba wpisać do ustawy
W prawie ochrony środowiska wciąż brakuje sankcji, które można nałożyć na mieszkańców niewypełniających obowiązków zawartych w programach ochrony powietrza. Ostatnia nowelizacja ustawy nic w tej materii zmieniła. To zła wiadomość dla gmin, którym za niewywiązanie się z tego, co sejmik województwa ustalił w programie, grozi nawet 500 tys. zł kary. Problem w tym, że czasem można zapłacić za nieswoje błędy.
– Prawo ochrony środowiska, także po najnowszej nowelizacji, nie zawiera podstawy prawej do egzekwowania od osób fizycznych obowiązków i ograniczeń określonych w programach ochrony powietrza – zwraca uwagę Bartosz Frankowski, naczelnik wydziału środowiska w Urzędzie Miasta w Gdyni. A substancje, do których przekraczania dochodzi najczęściej, zwłaszcza zimą, to pyły zawieszone PM10, PM2,5 oraz benzo(a)piren. Pochodzą one przede wszystkim ze spalania złej jakości paliw stałych w domowych piecach mieszkańców.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.