Różne stawki za ścieki i wody opadowe
Problemów z obliczaniem stawek za odprowadzanie do wód ciąg dalszy. Tym razem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach (wyrok z 17 września 2018 r., sygn. akt II SA/Gl 446/18) rozstrzygał spór między Wodami Polskimi a spółką, która odprowadzała do jednego kolektora i ścieki przemysłowe, i wody opadowe. Wody Polskie naliczyły dla spółki łączną opłatę stałą za mieszaninę, biorąc za podstawę stawkę przeznaczoną dla ścieków, a nie uwzględniając, że istotną część stanowiły wody opadowe i roztopowe. Spółka nie zgodziła się z takim stanowiskiem, bo różnica między stawkami, co wynika z przepisów wykonawczych do prawa wodnego, jest aż stukrotna! Sąd podzielił wątpliwości spółki i decyzję uchylił. Jego zdaniem nie ma żadnego uzasadnienia, aby w takim przypadku stosować jednolitą, wyższą stawkę, tym bardziej że dla środowiska odprowadzanie ścieków lub wód opadowych ma różne konsekwencje. Sąd podkreślił, że przedsiębiorcy nie mogą ponosić negatywnych konsekwencji niedostosowania prawa do rzeczywistości. © ℗ C3
JŚ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu