Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Uwłaszczenie: spółdzielcy mówią nie

31 grudnia 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Choć przekształcenie gruntów mieszkaniowych we własność obowiązuje dopiero od wczoraj, to spółdzielnie mieszkaniowe chcą szybkich zmian. Przygotowują obywatelski projekt ustawy

Co konkretnie jest do zmiany? Najdalej idąca propozycja to uwłaszczenie na wniosek, a nie z mocy prawa. Spółdzielcy chcieliby także zachować prawo do użytkowania wieczystego z możliwością przekształcenia go we własność w przyszłości, na wniosek spółdzielni. Twierdzą bowiem, że zarówno spółdzielnie, jak i osoby ubiegające się w nich o mieszkanie nie mają tyle pieniędzy, by nabyć grunt od razu na własność. Przy użytkowaniu wieczystym wpłaca się początkowo tylko część kwoty, reszta jest rozkładana na raty. Podnosząc swoje argumenty, spółdzielcy wskazują, że wyjątek już jest – z powszechnego uwłaszczenia wyłączono grunty oddane w użytkowanie wieczyste na podstawie przepisów o Krajowym Zasobie Nieruchomości.

Kolejny problem to niewyłączenie spółdzielni z pomocy de minimis. Jeżeli więc lokale nie służą celom mieszkaniowy, to uwłaszczenie gruntów pod nimi tratowane jest jako pomoc publiczna. A to w wielu spółdzielniach oznaczać może duże dopłaty – idące w miliony złotych. Dlatego spółdzielnie chcą być z de minimis wyłączone. Powołują się przy tym na wyroki Trybunału Sprawiedliwości UE w podobnych sprawach dotyczących Belgii i Francji.

Trzecia kwestia to zbyt wąsko określony w ustawie „cel mieszkaniowy”, niezbędny przy przekształceniu. Rodzi on duże problemy zwłaszcza w zakładanych jeszcze w ubiegłym stuleciu spółdzielniach, dysponujących rozległymi terenami. Są na nich wydzielone na odrębnych działkach np. drogi dojazdowe, garaże czy place zabaw. Na tych nieruchomościach nie można więc przekształcić użytkowania we własność razem z budynkami mieszkalnymi. A przecież niewątpliwie służą prawidłowemu korzystaniu z budynków i gdyby znajdowały się na tej samej działce, uwłaszczenie byłoby możliwe.

Obywatelski projekt będzie gotowy już wkrótce. – Biorąc pod uwagę liczbę mieszkańców spółdzielni, zebranie 100 tys. podpisów nie stanowi kłopotu. Rozważamy też przekazanie naszych propozycji w formie petycji – mówi Piotr Pałka, prawnik reprezentujący Związek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych RP. © C3

4,2 mln tylu jest członków spółdzielni mieszkaniowych, są oni zrzeszeni w 3600 spółdzielniach

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.