Kasacja nie przysługuje, gdy orzeczenie nie kończy sprawy
Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego pozostawiła bez rozpoznania kasację obrońcy radcy prawnego od wyroku korporacyjnego Wyższego Sądu Dyscyplinarnego przekazującego sprawę do ponownego rozpoznania.
Radcy prawnemu ze Szczecina postawiono liczne zarzuty dyscyplinarne. Większość z nich dotyczyła niewydania dokumentów klientom po zakończeniu łączącego ich stosunku prawnego. Zarzuty dotyczyły różnych osób i spraw, ale najczęściej chodziło o spory związane z uszkodzeniem samochodu. Zdaniem rzecznika dyscyplinarnego prawnik naruszył ustawowy obowiązek wykonywania zawodu ze starannością wynikającą z wiedzy prawniczej, jak również zasad etyki zawodowej i dobrych obyczajów.
Od części zarzutów radca został uniewinniony, jednak w odniesieniu do pięciu uznano go za winnego i ukarano za każdy upomnieniem, wymierzając też karę łączną upomnienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.