Przypadek mniejszej wagi zasługuje na karę
Mimo że zaniechanie prokurator nie wywołało nieodwracalnych skutków w postaci przedawnienia, ukarano ją naganą
Izba Dyscyplinarna SN rozpatrzyła sprawę śledczej, która dopuściła się zaniedbań w postępowaniu. Najpierw przez 7 miesięcy nie przedłużała śledztwa i nie sprawowała nad nim nadzoru, a potem przez następne osiem nie wznowiła postępowania, mimo że upadły przesłanki do jego zawieszenia. Została za to ukarana karą porządkową przez przełożonego. Złożyła odwołanie od jego decyzji i sprawa trafiła do sądu dyscyplinarnego przy prokuratorze generalnym.
Ten uznał, że do deliktu doszło, naruszenie przepisów było bowiem oczywiste i rażące. Odstąpił jednak od wymierzania kary, gdyż uznał sprawę za przypadek mniejszej wagi, jako że opóźnienie w śledztwie nie wywołało nieodwracalnych skutków dla jego powodzenia. Od tego orzeczenia odwołał się prokurator generalny, wskazując na rażącą niewspółmierność kary (czy raczej jej braku) do czynu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.