Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawnik

Błąd orzekającego to poważna sprawa

1 grudnia 2019
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Każdemu zdarzają się pomyłki, ale jeśli zawodzą mechanizmy ich wykrywania i naprawiania, nie można uznać tego za przypadek mniejszej wagi – uznał Sąd Najwyższy.

Sprawa dotyczyła sędzi sądu apelacyjnego w Zielonej Górze, która rozpatrywała odwołanie na odrzucenie apelacji w sprawie o wykroczenie skarbowe. Apelacja nie została przyjęta, gdyż sąd stwierdził, że została złożona po terminie. Przyjął, że tak jak przy innych wykroczeniach czas na jej wniesienie wynosi 7 dni. W rzeczywistości jest on dwa razy dłuższy – 14 dni. Taka też informacja znalazła się na pouczeniu doręczonym stronie wraz z wyrokiem i ten dłuższy termin został zachowany. Mimo to obwiniona utrzymała decyzję o odrzuceniu apelacji.

Dopiero po roku prokurator generalny wniósł kasację, która pozwoliła wznowić proces. Termin przywrócono, apelację przyjęto, ale roszczenia skarbowe wobec oskarżonego się przedawniły, a Skarb Państwa musiał zapłacić mu 2 tys. zł za przewlekłość postępowania. Wszczęto więc postępowanie dyscyplinarne względem sędzi, która podtrzymała oddalenie apelacji.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.