Asesor winny zaniedbania
Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego uznała za winnego byłego asesora prokuratorskiego z Pucka, który nie podjął odpowiednich działań w nadzorowanym przez siebie śledztwie w sprawie śmierci dziecka.
Sprawa dotyczyła wydarzeń z 2012 r. W odstępie dwóch miesięcy w rodzinie zastępczej życie straciło wówczas dwoje dzieci. Po pierwszym zgonie nadzór nad śledztwem powierzono asesorowi prokuratorskiemu. Sporządzona w sprawie opinia biegłego wskazała, że obrażenia, które spowodowały śmierć, mogły nastąpić zarówno w wyniku upadku ze schodów, jak i pobicia. Prokurator nie zarządził jednak przesłuchania pozostałych dzieci i nie wydał postanowienia o zabraniu ich z rodziny zastępczej (choć wnioskowała o to policja).
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.