Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawnik

Prokurator ukarany za plakat szkalujący PiS

17 listopada 2019
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Przez pół roku mniej będzie zarabiał prokurator, który w swoim gabinecie wywiesił fotomontaż przedstawiający Jarosława Kaczyńskiego w mundurze oddziałów szturmowych NSDAP (słynne brunatne koszule). O karze zdecydowała Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego.

Sprawa dotyczyła prokuratora z Prokuratury Rejonowej Poznań Nowe Miasto. Kontrowersyjny plakat był zawieszony w pomieszczeniu przydzielonym do wykonywania czynności służbowych. Oprócz prezesa PiS widać na nim było sztandar, na którym swastykę zastąpiono logiem partii rządzącej. Podobne symbole znajdowały się na sztandarach niesionych w tle przez postaci ubrane w podobne mundury jak ten, w którym przedstawiono Jarosława Kaczyńskiego. Maszerujący wykonywali nazistowskie pozdrowienie. Fotomontaż to przeróbka plakatu propagandowego z czasów III Rzeszy, krążąca wcześniej po sieci w formie mema. Całości dopełnia podpis „Ein Folk, Ein PiS, ein Katschor” nawiązujący do hitlerowskiej dewizy „Jeden naród, jedna Rzesza, jeden wódz”.

Dowiedziawszy się o tym plakacie, przełożony prokuratora złożył wniosek do sądu dyscyplinarnego przy prokuratorze generalnym o zawieszenie go w obowiązkach oraz obniżenie uposażenia do 80 proc. Organ ten, orzekając w I instancji, zatwierdził ten wniosek. Mimo że sprawa trwa od lutego 2019 r., decyzja o zawieszeniu w czynnościach na sześć miesięcy wciąż nie jest prawomocna. W czwartek zaś Sąd Najwyższy rozpatrzył odwołanie obwinionego od decyzji o obniżeniu uposażenia. Prokurator wnosił o odroczenie rozprawy, argumentując, że skoro zawieszenie w obowiązkach jeszcze się nie uprawomocniło, nie można rozstrzygać o wysokości uposażenia, gdyż może ono zostać obniżone tylko w przypadku zawieszenia w obowiązkach. Natomiast rzecznik dyscyplinarny Prokuratury Generalnej wskazał, że odwołanie nie zawiera ani zarzutów formalnych, ani merytorycznych uzasadniających zmianę orzeczenia, i wniósł o jego podtrzymanie. Podkreślił przy tym, że przepisy dają możliwość obniżenia wynagrodzenia nawet do 50 proc., nie należy jednak zmniejszać go za bardzo, aby nie stawiać prokuratora w trudnej sytuacji finansowej i przez to nie popychać go do kolejnych działań sprzecznych z etyką zawodową.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.