Dziennik Gazeta Prawana logo

Izba Dyscyplinarna idzie ministrowi na rękę

9 września 2019

Mimo że minister sprawiedliwości się pomylił i zamiast sprzeciwu wniósł odwołanie, sąd nie powinien pozostawiać jego pisma bez rozpoznania. Tak uznała Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego.

Minister sprawiedliwości zażądał od jednego z zastępców rzecznika dyscyplinarnego podjęcia czynności wobec sędziego sądu okręgowego. Ten bowiem, jak twierdzi minister, ujawnił osobom nieuprawnionym informacje o przebiegu narady sędziowskiej. Zastępca rzecznika jednak, po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego – jako że nie doszukał się w poczynaniach sędziego cech przewinienia dyscyplinarnego – odmówił wszczęcia postępowania. Od tej decyzji MS odwołał się do sądu, zaskarżając postanowienie rzecznika na niekorzyść sędziego.

Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.