Łukasz Piebiak startuje do NSA
Łukasz Piebiak złożył papiery na trzy wolne stanowiska w Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Byłego wiceministra w resorcie Zbigniewa Ziobry opinia publiczna poznała bliżej przy okazji afery hejterskiej (według mediów miał dowodzić grupą dyskredytującą sędziów krytykujących PiS). Jak podkreśla w rozmowie z DGP, nie widzi powodu, dla którego miałby nie podejmować nowych wyzwań zawodowych. Aferę hejterską nazywa wydumaną i sztuczną. Jak twierdzi, ze spokojem czeka na decyzję kompetentnych organów.
Zanim Piebiak został wiceministrem, przez lata orzekał w sądzie rejonowym. Wielokrotnie i bezskutecznie ubiegał się o awans. Powołanie go bezpośrednio do NSA, z pominięciem wojewódzkiego szczebla w sądownictwie administracyjnym, byłoby w jego karierze krokiem milowym. ©℗ B5
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.