Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawnik

Profesjonalny prawnik powinien szukać dla swojego klienta jak najlepszego rozwiązania

8 września 2020
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Panie mecenasie, opisywaliśmy na łamach DGP sprawę, w której adwokat po śmierci osoby najbliższej w toku postępowania żądał jedynie odszkodowania. Sąd Najwyższy w wyroku podkreślił, że klientom należało się zadośćuczynienie, ale jest związany zakresem zgłoszonego roszczenia (sygn. akt II CSK 535/18). Wygląda to na błąd pełnomocnika. Czy możemy mówić o zaniedbaniu adwokata?

DARIUSZ MACIEJUK zastępca rzecznika dyscyplinarnego izby adwokackiej w Warszawie, Partner of Counsel w Kancelarii Radców Prawnych i Adwokatów Głuchowski Siemiątkowski Zwara i Partnerzy

Różnica między zadośćuczynieniem a odszkodowaniem oraz umiejętność odpowiedniego stosowania przepisów dotyczących tych kwestii to podstawowa wiedza z zakresu zobowiązań. Na przykład na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego wiedzę tę studenci przyswajają już na trzecim roku studiów. Jest ona absolutną podstawą, jeśli chodzi o pozytywne zdanie egzaminu z tego przedmiotu. Profesjonalny adwokat z całą pewnością powinien zatem dostrzegać różnicę między zadośćuczynieniem a odszkodowaniem, szczególnie przygotowując się do tego typu sprawy. W tym konkretnym przypadku zapewnienie jak najlepszego wyniku polegało na uzyskaniu jak największej kwoty pieniężnej, celem zrekompensowania klientom tej ogromnej tragedii, która ich spotkała. Niezrozumiałe zatem wydaje się powołanie jedynie na art. 446 par. 3 kodeksu cywilnego.

A może to klienci nieprecyzyjnie wyrazili swoje żądania?

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.