Nepotyzm aż bije po oczach
Waldemar Żurek: Z całą pewnością osoby zasiadające w IKNiSP to ludzie inteligentni, świetni prawnicy. Przez to jednak są oni o wiele bardziej niebezpieczni niż ci, którzy zasiadają w drugiej z nowych izb SN – Izbie Dyscyplinarnej
fot. Borys Skrzyński
Waldemar Żurek, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie, członek Krajowej Rady Sądownictwa w latach 2010–2018
Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych przyznała panu rację i uchyliła uchwałę Krajowej Rady Sądownictwa o przedstawieniu prezydentowi kandydatów do SN. Cieszy się pan z tego wyroku?
Tak po ludzku się cieszę. I muszę przyznać, że niewątpliwie jest to bardzo dobrze napisane stanowisko prawne. Doceniam kunszt prawniczy jego autorów. Doceniam również to, że mieli odwagę i siłę, żeby jasno powiedzieć, że konkurs do SN został rozstrzygnięty w sposób nieprawidłowy, oraz wykazać wątpliwości co do niezależności neoKRS. I zapraszam tych prawników, aby zrobili jeszcze jeden krok dalej i stanęli po stronie tych, którzy bronią konstytucji w sposób bardziej aktywny. Widzą przecież, że system zabrnął za daleko.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.