Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawnik

Bez połączenia funkcji MS i PG to nie byłoby możliwe

Ewa Wrzosek, prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa–Mokotów
Ewa Wrzosek, prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa–Mokotów
26 kwietnia 2020
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Ewa Wrzosek: Umorzenie śledztwa dotyczącego wyborów prezydenckich jest dowodem na to, że prokuratura stała się narzędziem politycznym

W czwartek wszczęła pani śledztwo w sprawie sprowadzenia niebezpieczeństwa zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób poprzez przedsięwzięcie działań mających na celu przeprowadzenie wyborów prezydenckich w czasie epidemii. Sprawa została jednak pani odebrana, a wieczorem pojawił się komunikat o jej umorzeniu. Czy pani zdaniem taka sytuacja byłaby możliwa bez wprowadzonych w 2018 r. zmian polegających m.in. na połączeniu funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości?

Wydaje mi się, że taka sytuacja w ogóle nie miałaby miejsca. Przepisy były inaczej skonstruowane. Co prawda zawsze istniała furtka, która umożliwiała przejęcie sprawy przez prokuratora przełożonego do własnego prowadzenia i wydania przez niego decyzji końcowej, natomiast nie byłoby to tak proste jak w tym konkretnym przypadku. Jestem prokuratorem od 25 lat, pełniłam również funkcję prokuratora rejonowego. I muszę powiedzieć, że z taką sytuacją, tzn. z tak błyskawicznym przejęciem sprawy i równie błyskawicznym jej zakończeniem, nigdy w swojej dotychczasowej pracy się nie spotkałam.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.