Wątpliwości to dowód na to, że myślimy
Jacek Ziobrowski: W moim rozumieniu sąd izbowy nie jest sądem krajowym, a zatem nie jest uprawniony do kierowania pytań do TSUE
Sąd dyscyplinarny warszawskiej izby adwokackiej skierował do TSUE pytania prejudycjalne o to, czy może przekazywać kasacje od swoich wyroków do Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Czy trzeba pytać o to TSUE, skoro sprawa została przesądzona uchwałą trzech połączonych izb SN?
Po wydaniu przez rzecznika generalnego TSUE w lipca 2019 r. stanowiska dokonaliśmy w Wyższym Sądzie Dyscyplinarnym analizy sytuacji prawnej odnośnie do właściwości sądu do rozpoznawania kasacji od orzeczeń WSD i od końca sierpnia 2019 r. kierowaliśmy kasacje do rozpoznania przez Izbę Karną Sądu Najwyższego. Spodziewaliśmy się, że również TSUE krytycznie odniesie się do trybu powołania Krajowej Rady Sądownictwa i Izby Dyscyplinarnej oraz że odpowiednie zapisy znajdą się w jego wyroku. Jednak TSUE 19 listopada 2019 r. – podzielając wiele ocen zawartych w pytaniach – wyraził pogląd, że decyzje w tym zakresie winien podjąć Sąd Najwyższy. O ile dobrze pamiętam, wysyłaliśmy do Sądu Najwyższego 15 lub 16 kasacji, na ręce pani prezes Gersdorf, z wnioskiem o przekazanie ich do rozpoznania przez Izbę Karną – tak jak było przez dziesięciolecia przed zmianami. Przez długi czas, bodajże do listopada, nie miałem informacji, jaką decyzję pani prezes podjęła. Uznałem, że jeśli nie poinformowano mnie o tym, że wniosek jest nieprawidłowy lub że pani prezes nie podjęła aprobującej decyzji, sprawa przebiega po mojej myśli. Okazało się jednak, że mimo mojego wniosku cztery czy pięć zostało rozpoznanych przez Izbę Dyscyplinarną. W czasie konferencji prasowej, która odbyła się już po wyroku Izby Pracy z 5 grudnia, w którym stwierdzono, że Izba Dyscyplinarna nie jest sądem w rozumieniu prawa europejskiego, pani prezes SN przez swojego rzecznika podała, że będzie kierować nasze kasacje do Izby Karnej. W związku z tym uznaliśmy, że nasz cel – aby kasacje od orzeczeń Wyższego Sądu Dyscyplinarnego adwokatury były rozpoznawane przez właściwy podmiot – został osiągnięty. Nie było więc powodu, by zwracać się z pytaniem prejudycjalnym do TSUE.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.