Studenci na pomoc systemowi
Nieodpłatną pomoc prawną obok adwokatów i radców prawnych mogłyby świadczyć także poradnie akademickie – przewiduje resort sprawiedliwości. Pomysł budzi kontrowersje
„Ministerstwo Sprawiedliwości podjęło działania zmierzające do włączenia do systemu nieodpłatnej pomocy prawnej działających na uniwersytetach klinik prawa” – napisał pod koniec września br. wiceminister Marcin Romanowski w odpowiedzi na interpelację poselską. Wskazał na procedowany projekt nowelizacji ustawy o nieodpłatnej pomocy prawnej, nieodpłatnym poradnictwie obywatelskim oraz edukacji prawnej oraz niektórych innych ustaw. Nie wiadomo, jakie będą jego losy po wyborach.
Pierwotnie dokument nie wspominał o akademickich poradniach prawnych. Zmieniło się to na skutek konsultacji. W ich toku Fundacja Academia Iuris im. Macieja Bednarkiewicza zwróciła uwagę, że uniwersyteckie kliniki oraz punkty NPP obsługują tożsamego beneficjenta, zasadne jest więc, by funkcjonowały w ramach kompleksowego systemu. Postulowała to również Federacja Uniwersyteckich Poradni Prawnych, powołując się na doświadczenia Litwy, Chorwacji i Niemiec. Pomysł przedstawiło ponadto Biuro Studiów i Analiz Sądu Najwyższego. Przekonywało, że dzięki temu studenci nabędą doświadczenia, a opieka pracowników naukowych gwarantowałaby wysoki poziom udzielanych świadczeń.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.