Dziennik Gazeta Prawana logo

Znikające przepisy o delegacjach sędziowskich

Waldemar Żurek
Waldemar Żurek rezygnuje z zagwarantowania prawa sędziego do odwołania się do sądu od decyzji o odwołaniu z delegacji.DGP / Wojtek Górski
57 minut temu

Stosunek do ministerialnych delegacji sędziów do sądów wyższych instancji jest swoistym testem dla każdego ministra sprawiedliwości. Pozwala stwierdzić, na ile poważnie traktuje on gwarancje niezawisłości sędziowskiej oraz czy jest zdolny do samoograniczenia swojego imperium. Jakim przykrym zaskoczeniem jest więc to, że Waldemar Żurek, jak się wydaje, właśnie przegrywa tę walkę. A przecież mogłoby się wydawać, że kto jak nie były sędzia powinien rozumieć wagę ograniczenia wpływu ministra, a więc polityka, na obszar delegacji sędziowskich.

Największe kontrowersje zawsze budziła możliwość arbitralnego odwołania sędziego z delegacji, która leży po stronie ministra sprawiedliwości. W przeszłości zdarzały się wielokrotnie decyzje o odwołaniu z delegacji, które w istocie częstokroć stanowiły reakcje na procesowe decyzje sędziów podejmowane w konkretnych sprawach.

Pozostało 95% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.