Trzeba połączyć samorząd adwokacki z radcowskim
- Oczekiwana przez środowisko zmiana w zakresie wykonywania zawodów prawniczych to w szczególności taka zmiana przepisów, która w sposób oczywisty da możliwość świadczenia usług w drodze spółek kapitałowych. Uważam natomiast, że z dużą ostrożnością należy podchodzić do propozycji dopuszczenia uczestnictwa w spółkach osób, które nie są prawnikami. Chodzi np. o dopuszczenie biegłych rewidentów, księgowych itd. - dla możliwości świadczenia przez takie spółki kompleksowych usług dla klientów. Kwestia ta stała się szczególnie widoczna po upadku Enronu.
- Jak wiadomo, połączenie zawodów to temat gorąco dyskutowany od dawna, kontrowersyjny i bardzo istotny dla środowiska prawniczego. Według mnie połączenie zawodów jest jak najbardziej zasadne. Spór nie niesie dla mnie argumentów merytorycznych, gdyż nie ma aksjologicznego uzasadnienia dla utrzymania dwóch zawodów.
- Proces unifikacji zawodów już się dokonał. Jest podobny sposób kształcenia prawników, wykonywania zawodu. Ujednolicenie profesji dokonało się już na poziomie kancelarii, większość z nich składa się zarówno z adwokatów, jak i radców prawnych. Utrzymywanie dwóch izb jest więc sztuczne. Chyba że chodzi o zachowanie konkurencyjności pomiędzy dwoma podmiotami działającymi w tej samej branży - o ile byśmy uważali, że samorządy są podmiotami gospodarczymi, a przecież tak nie jest. (śmiech). A tak na poważnie - według mnie połączone sa- morządy byłyby zdolne do skuteczniejszych działań na rzecz środowiska prawnicze- go. Obecny brak konsensusu w tym zakresie, podobnie jak brak wspólnego stanowiska w kwestii modelu aplikacji czy dostępu do zawodu, ma szereg negatywnych skutków. Należy oczywiście zadbać ze stosowną starannością o rozwiązanie kwestii wynikających z obecnych różnic pomiędzy zawodami. Nie chodzi tu o etos, gdyż jest on wspólny dla obu zawodów, ale o kwestie techniczne, takie jak choćby sposób wykonywania zawodu przez radców związanych stosunkiem pracy czy reprezentacja w sprawach karnych. Ujednolicenie zawodu miałoby jedną bardzo praktyczną korzyść dla większości kancelarii - pozwoliłoby wreszcie na racjonalne wykorzystanie czasu pracy aplikantów radcowskich i adwokackich poprzez zniesienie barier dla adwokatów w wyznaczaniu substytucji aplikantom radcowskim i odwrotnie.
- Bardzo istotną sprawą wydaje się, aby aplikacja obejmowała nie tylko określoną wiedzę prawniczą, ale także szereg elementów pozamerytorycznych, dotyczących organizacji pracy, umiejętności negocjacji, motywacji, zachowań czy wreszcie - komunikacji. Te umiejętności są coraz bardziej istotne w obecnej pracy prawników, działających na coraz bardziej wymagającym rynku i konfrontowanych z rosnącymi oczekiwaniami biznesu. Najważniejsza dla aplikanta jest praktyka, dlatego uważam, że niemal każdy model jest dobry, byle dawał nacisk na praktykę, realia, działanie. Drugi kluczowy element - należyta opieka patrona - stanęła pod znakiem zapytania, w sytuacji kiedy radykalnie wzrosła liczba aplikantów. Aplikant ma trudność w znalezieniu patrona i może trafić do osoby prowadzącej sprawy odbiegające od jego zainteresowań.
- Zmiany są konieczne. Zwłaszcza postępowanie gospodarcze stało się zmorą pełnomocników. Na przykład brak możliwości przedstawienia dowodu istotnego po określonej dacie niweczy powodzenie sprawy. Należy inaczej zrównoważyć kwestię ekonomii procesowej i prawdy materialnej. Następna kwestia to przejrzystość przepisów dotyczących wysokości należnej opłaty sądowej. Jej brak powoduje, że pełnomocnicy nie zawsze mogą być pewni, iż wniesiony pozew czy apelacja nie zostanie zwrócona. Cenne byłoby również wprowadzenie regulacji, iż doręczenie pism procesowych może być realizowane bezpośrednio przez strony, do wiadomości sądu, nie tylko wtedy, kiedy obydwie strony są reprezentowane przez pełnomocników profesjonalnych. To przyspiesza proces sądowy. Zarówno dla pełnomocników, ale i dla obrotu gospodarczego korzystne byłoby przyspieszenie procedur dokonywania wpisów przez sądy wieczysto-księgowe, zwłaszcza w odniesieniu do praw, których powstanie lub skuteczność przeniesienia jest uzależniona od dokonania wpisu w księdze wieczystej.
- Generalnie zgadzam się z kierunkiem zmian - niezbędne jest zinstytucjonalizowanie pomocy dla niezamożnych. To przecież nie tylko sprawa zastępstwa procesowego. Pomoc powinna obejmować szersze spektrum problemów, z jakimi borykają się ludzie. O ile wiem, ustawa jest na etapie konsultacji społecznych, może jeszcze zmienić się jej kształt. Silnie dyskutowane obecnie kwestie, to skład Rady Pomocy Prawnej, wątpliwości związane z wyłączeniem pomocy w kilku dziedzinach prawa, np. podatkowym, kto powinien decydować o wysokości wynagrodzenia za nieodpłatną pomoc na koszt Skarbu Państwa, kompetencje doradców prawnych.
radca prawny i ekspert w dziedzinie transakcji kapitałowych, fuzji i przejęć, postępowań arbitrażowych, prawa spółek. Arbiter Sądu Arbitrażowego przy KIG, wiceprezes Sądu Arbitrażowego przy PKPP Lewiatan, członek International Bar Association oraz stowarzyszenia Arbitralwomen
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.