Wielka porażka notariuszy
Kolejny krok do otwarcia korporacji prawniczych.
Usługi notariuszy stanieją.
Sąd Najwyższy zdecydował, że notariusze nie mogą wyrzucić z zajęć aplikantów, którzy nie znaleźli sobie patronów. Obowiązkiem notariuszy jest wyznaczenie aplikantowi opiekuna, który przygotuje go do wykonywania zawodu.
Orzeczenie sądu zapadło po skardze szefa resortu sprawiedliwości. DGP jako pierwszy zwrócił uwagę na problem ministrowi Krzysztofowi Kwiatkowskiemu. Po naszej interwencji zaskarżył on uchwały izb notarialnych, które zamykały absolwentom prawa dostęp do wykonywania zawodu. W uchwałach notariusze wskazywali, że prawo do odbywania aplikacji mają wyłącznie te osoby, które znalazły sobie patronów. W serii publikacji na łamach DGP informowaliśmy, że takie działanie notariuszy jest niezgodne z prawem. Wczoraj potwierdził to także Sąd Najwyższy, który uchylił wszystkie postanowienia zamykające absolwentom prawa dostęp do zawodu notariusza.
Wczorajsze rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego jest przełomowe dla otwarcia korporacji prawniczych. W Polsce pracuje zaledwie 2,5 tysiąca notariuszy. Dzięki ostatnim decyzjom Ministerstwa Sprawiedliwości w ubiegłym roku na aplikację przyjęto ponad tysiąc osób. Jeżeli wszyscy podejmą pracę, to rynek usług notarialnych radykalnie się poszerzy. A co za tym idzie - spadną ceny.
Adam Makosz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu