Pogromca działaczy
W ubiegłym tygodniu Trybunał Konstytucyjny wręcz zmiażdżył ustawę o rodzinnych ogrodach działkowych, której połowa zapisów okazała się niezgodna z ustawą zasadniczą. Kontrowersyjną ustawę odważył się zaskarżyć dopiero prof. Lech Gardocki
Co prawda w sali rozpraw przy al. Szucha sędziowie wielokrotnie orzekali w sprawach o wiele ważniejszych niż ustawa dotycząca działkowych ogródków, jednak żadna nie wywoływała aż takiego zainteresowania. Wypełnione po brzegi widownią, wzmocniona posiłkami policji straż trybunału, tłumy przedstawicieli wszystkich możliwych mediów i okrzyki "Hańba" towarzyszące odczytaniu sentencji wyroku - w takiej scenerii orzekał trybunał w ubiegłą środę. Sprawca całego zamieszania, prof. Lech Gardocki, jest już sędzią w stanie spoczynku i nawet słowem nie komentuje wyroku, w którym sędziowie wyrzucili z ustawy wszystkie zapisy czyniące z Polskiego Związku Działkowców monopolistę pozostającego poza jakąkolwiek kontrolą.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.