Dziennik Gazeta Prawana logo

Tabelki zamiast ocen opisowych to pomyłka

29 czerwca 2018

Sędziowie

Sporządzanie ocen okresowych sędziów powinno opierać się na podobnych zasadach, jak dokonywanie ocen kwalifikacji sędziego kandydującego na wyższe stanowisko - uważa Stowarzyszenie Sędziów Themis.

To stanowisko znalazło się w opinii do projektu rozporządzenia ministra sprawiedliwości w sprawie wzorów arkuszy oceny pracy i indywidualnego rozwoju zawodowego sędziego. Irena Kamińska, sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego i prezes stowarzyszenia, przypomina w nim, że jak dotąd Themis nie kwestionowało idei wprowadzenia systemu ocen. Jednak to, co zaproponował w projekcie resort - jej zdaniem - mija się z celem. Stowarzyszeniu nie podoba się przede wszystkim to, że ocena będzie dokonywana poprzez sporządzenie arkusza tabelarycznego na podstawie wybranych parametrów statystycznych.

"Sprowadzanie oceny pracy sędziego do wypełnienia tabeli zawierającej w znacznej części bliżej nieokreślone dane oraz do zakreślenia wedle wyboru wizytatora »na poziomie średniej, powyżej średniej, poniżej średniej, z zastrzeżeniami czy bez zastrzeżeń« podważa autorytet wymiaru sprawiedliwości i godność urzędu sędziego" - ocenia sędzia Kamińska.

Dlatego postuluje, aby sporządzanie ocen okresowych pracy sędziów odbywało się wedle podobnych reguł, jak przy ocenie kwalifikacji sędziego w procedurze awansowej. W opinii podkreślono, że Themis ma świadomość, że byłoby to kosztowne i czasochłonne, jednak tylko wówczas oceny miałyby sens. Co więcej, projekt nie określa w żaden sposób: "procedury dokonywania oceny, zasad doboru akt spraw badanych przez wizytatora, nie nakłada w ogóle obowiązku wskazania akt spraw, które stanowiły podstawę krytycznych uwag". To, zdaniem sędzi Kamińskiej, praktycznie uniemożliwi sędziom zgłaszanie zastrzeżeń do ocen czy też weryfikację trafności spostrzeżeń wizytatora.

W opinii znalazły się również uwagi szczegółowe do poszczególnych kryteriów oceny. I tak Themis wskazuje m.in., że "przy obowiązującym modelu pełnej apelacji w procedurze cywilnej i wobec uchwalonych przez Sejm zmian do kodeksu postępowania karnego, kryterium stabilności orzecznictwa nie może stanowić o jakości merytorycznej oceny pracy sędziego. Sam fakt oddalenia apelacji nie świadczy bowiem jeszcze o tym, że sędzia pracuje dobrze" - wskazuje sędzia Kamińska i przypomina, że od 1996 r. sąd odwoławczy nie jest sądem rewizyjnym (kasatoryjnym), ale sądem merytorycznym.

Małgorzata Kryszkiewicz

malgorzata.kryszkiewicz@infor.pl

Projekt w uzgodnieniach międzyresortowych

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.