Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawnik

Social media: przyszłość kancelarii czy chwilowa moda

Ten tekst przeczytasz w 12 minut

Prawnicy coraz częściej dostrzegają, jak wielki potencjał ma internet i jak wielkie możliwości daje korzystanie z narzędzi oferowanych przez sieć

"Wyróżnij się lub zgiń" - te słowa nabierają szczególnego znaczenia w związku z obecną sytuacją na rynku usług prawnych i koniecznością walki o nowych klientów przy użyciu wszelkich dostępnych środków. Wychodząc naprzeciw nieustannie zmieniającym się trendom, coraz więcej kancelarii prawnych w Polsce zaczyna korzystać z mediów społecznościowych.

Kancelarie, które decydują się na marketing w internecie, mają szeroki wachlarz możliwości do wyboru. Oferują je nie tylko najpopularniejsze serwisy społecznościowe typu Facebook, lecz także, a może przede wszystkim, serwisy przeznaczone dla profesjonalistów, jak Goldenline czy LinkedIn, ułatwiające budowanie ścieżki kariery zawodowej czy kontakty z innymi ludźmi z danej branży.

Profil na portalu społecznościowym gwarantuje szybką i tanią promocję. Ma to szczególne znaczenie dla małych podmiotów, a także tych raczkujących, które dopiero zaczynają działalność na rynku usług prawnych. Wykorzystując media społecznościowe, które są bezpłatne bądź dostępne za niewielką opłatą, kancelarie mają możliwość pozyskania klientów z obszaru całego kraju, a także z zagranicy. Każdy "znajomy" na portalu jest potencjalnym klientem, który w dodatku może przyciągnąć za sobą kolejnych. Profil pozwala też umacniać markę kancelarii i kształtować jej wizerunek.

Oczywiście działania prawników w sieci nie ograniczają się do założenia profilu. Na popularności zyskuje udzielanie się w grupach dyskusyjnych i na forach eksperckich czy wreszcie blogowanie i mikroblogowanie przy użyciu Twittera. Narzędzia te pozwalają nie tylko na promocję, ale przede wszystkim na umieszczanie istotnych treści w internecie. Blogów przybywa, bo ich założenie nie wymaga wielkiego zachodu, a prowadzenie daje możliwość prezentacji własnych opinii, ale także interakcji z czytelnikami, którymi mogą być klienci, lecz również inni profesjonaliści - zarówno prawnicy, jak i teoretycy. Blog stanowi idealne narzędzie opiniotwórcze - pozwala na analizę przepisów, orzecznictwa czy nowych rozwiązań prawnych, komentowanie bieżącej sytuacji na rynku prawniczym, a także na wymianę poglądów. Jego zaletą jest także oszczędność czasu. Wystarczy zamieścić kilkaset słów na wybrany temat, aby wywołać dyskusję, zwrócić uwagę na daną kwestię, a tym samym na swoją działalność. Twitter jest nawet bardziej oszczędny - wystarczy krótki wpis (do 140 znaków), aby uwydatnić jakiś problem czy umieścić link do własnych stron. Pozwala to, przy poświęceniu minimum czasu i niskim nakładzie kosztów, na codzienną obecność prawnika w sieci, a tym samym jego promocję.

Obecność kancelarii w sieci ma znaczenie również z punktu widzenia klientów. Tym ostatnim pozwala na szybki dostęp do informacji, utrzymanie stałego kontaktu z kancelarią oraz dostarcza możliwość wyrażania opinii na temat świadczonych usług prawnych. W dobie internetu pierwszym krokiem przyszłego klienta kancelarii będzie jej "wygooglowanie", czyli sprawdzenie informacji na jej temat w wyszukiwarce internetowej. Dlatego ważne jest, aby kancelaria czy nawet indywidualnie praktykujący prawnik najpierw określili cele, jakie chcą osiągnąć, a następnie kierowali się nimi, wybierając narzędzia społecznościowe. Na decyzję dotyczącą strategii będzie mieć wpływ grupa odbiorców, do których chcemy dotrzeć, a także tematyka materiałów prezentowanych w wybranych kanałach społecznościowych. Wszelkie materiały, artykuły czy publikacje udostępniane w internecie budują markę kancelarii, służą jej "sprzedaży", a więc muszą uwzględniać specyfikę usług prawnych przez nią oferowanych, a co najważniejsze, wyróżniać się spośród niezmiernej ilości dostępnych informacji. Dobór odpowiednich kanałów społecznościowych, zaplanowanie strategii działania oraz określenie specjalizacji kancelarii jest kluczem do osiągnięcia określonych rezultatów biznesowych.

Podejmując działania w sieci, prawnicy muszą jednak pamiętać o obowiązującej ich tajemnicy zawodowej oraz o etyce wykonywanego zawodu, o czym należy wspomnieć w świetle projektu nowego kodeksu etyki radców prawnych, który ma zostać przyjęty najprawdopodobniej w listopadzie 2013 r. Nowy kodeks proponuje rewolucyjne zmiany dotyczące dozwolonego informowania o wykonywaniu zawodu radcy prawnego oraz działalności z nim związanej, a także dotyczące sposobów pozyskiwania klientów. Dozwolone mają zostać reklamowanie, promocja czy marketing usług, choć na zasadach określonych przez kodeks. Przede wszystkim zakazuje się przekazywania informacji sprzecznych z prawem, dobrymi obyczajami lub godnością zawodu radcy prawnego, co kodeks następnie doprecyzowuje poprzez wiele wyliczeń. Projekt ma charakter kazuistyczny, proponowane przepisy są bardzo rozbudowane, obejmują wiele różnorodnych sytuacji związanych z praktyką radcy prawnego. Jeśli zaś chodzi o wykonywanie czynności zawodowych, pozyskiwanie klientów oraz informowanie o wykonywaniu zawodu drogą elektroniczną, proponowana jest odrębna regulacja, przy czym ogranicza się ona do niezbędnego minimum. Ma na to wpływ głównie specyfika internetu, którego dynamiczny rozwój uniemożliwia szczegółowe uregulowanie wszystkich kwestii.

Najważniejsze unormowania dotyczące mediów społecznościowych dotyczą sposobu ich wykorzystywania. Kodeks stanowi, iż radca prawny przy korzystaniu z mediów społecznościowych (w szczególności serwisów, mikroblogów, blogów, komentarzy, forów, grup dyskusyjnych lub serwisów wymiany zawartości) powinien czynić to w sposób jawny, udzielać się w wartościowy społecznie, rzeczowy sposób, występując jako przedstawiciel zawodu publicznego zaufania i nie naruszając godności zawodu, zachowując zawodowy dystans, takt, umiar i szacunek dla innych użytkowników. Regulacje dotyczą również identyfikacji i anonimowości, rozdzielenia spraw zawodowych od prywatnych oraz ochrony tajemnicy zawodowej. W nowym kodeksie znalazł się także zakaz wystawiania, inspirowania lub płacenia osobom trzecim za wystawianie pozytywnych lub negatywnych opinii, komentarzy, poleceń, rekomendacji, referencji dotyczących wykonywania zawodu przez radcę prawnego lub inne osoby, z którymi może wspólnie wykonywać zawód, szczególnie w sposób anonimowy, nieprawdziwy lub wprowadzający w błąd.

Sam fakt uregulowania tych kwestii w projekcie nowego Kodeksu Etyki Radców Prawnych świadczy o coraz szerszym wykonywaniu zawodu prawnika drogą elektroniczną, w tym przy wykorzystaniu właśnie narzędzi społecznościowych. Można by rzec, że aktywność w social media jest nieuchronna. Pytanie tylko - czy rzeczywiście jest tak bardzo skuteczna, jak nam się wydaje?

@RY1@i02/2013/103/i02.2013.103.07000080b.803.jpg@RY2@

Daria Wierzbińska, prawnik Kancelarii Prawnej Świeca i Wspólnicy sp. k.

Daria Wierzbińska

prawnik Kancelarii Prawnej Świeca i Wspólnicy sp. k.

@RY1@i02/2013/103/i02.2013.103.07000080b.804.jpg@RY2@

Mec. Jacek Świeca, radca prawny, partner zarządzający Kancelarii Prawnej Świeca i Wspólnicy sp. k.

Mec. Jacek Świeca

radca prawny, partner zarządzający Kancelarii Prawnej Świeca i Wspólnicy sp. k.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.