Obrony nie do obrony
Krytyka, jakiej adwokaci poddają projekt przyznający radcom prawnym kompetencje obron karnych, ma podłoże czysto ekonomiczne
Rządowy projekt tzw. ustawy deregulacyjnej podąża ścieżką legislacyjną i nadal poddawany jest krytyce przez wiele środowisk zawodowych. Przywoływane w uzasadnieniu spodziewane efekty uchwalenia dokumentu sceptycy uznają za przeszacowane, a niektóre twierdzenia - za demagogiczne. Podzielam te krytyczne opinie. Nie podzielam natomiast opinii kontestujących inne zainicjowane przez rząd rozwiązanie, które bez żadnych wątpliwości ma charakter klasycznie deregulacyjny, a jego skutki można szacować ze znacznie mniejszym ryzykiem błędu. Mowa o propozycji przyznania radcom prawnym kompetencji obron w sprawach karnych.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.