Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawnik

Poczta zarabia na prawnikach

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Kilkaset złotych tygodniowo dopłacą kancelarie prawne Poczcie Polskiej. Po podwyżce opłat za nadawanie przesyłek

Pocztowcy ogłosili kilka dni temu drastyczną podwyżkę za czynność, dzięki której pełnomocnik otrzymuje dowód nadania przesyłki. Średniej wielkości kancelaria prawna potrzebuje dziennie kilkunastu takich poświadczeń. Dotąd za każde płaciła 3,69 zł. Od początku marca - aż 20 zł! To ewidentne nadużycie pozycji dominującej - grzmią prawnicy.

- Sprawie powinien przyjrzeć się UOKiK. Właśnie złożyłem zawiadomienie dotyczące podejrzenia stosowania przez Pocztę Polską praktyk ograniczających konkurencję. Wzrost ceny o prawie 550 proc. stanowi klasyczny przykład ceny rażąco wygórowanej - mówi adwokat Zbigniew Krüger.

Zdaniem mecenasa Roberta Gwiazdowskiego ten krok poczty dowodzi, że zarzuty formułowane wobec niej przed liberalizacją rynku przesyłek sądowych były celne.

PP narzucać ceny jednak może, bo i tak tylko nadanie przesyłki za jej pośrednictwem daje gwarancję dochowania terminów procesowych. Co więcej, podwyżki akurat tej usługi poczta nie musiała konsultować z Urzędem Komunikacji Elektronicznej. Zbigniew Baranowski, rzecznik PP, zapewnia, że dla kancelarii prawnych korzystających z usługi elektronicznej książki nadawczej odpis potwierdzenia nadania (duplikat) jest bezpłatny.

To jednak marna pociecha.

- Kancelaria to nie elektrownia, która masowo wysyła klientom faktury. Adresaci listów wysyłanych przez prawników są różni i usługa, o której mówi rzecznik, nie ma znaczenia w praktyce - twierdzi mecenas Krüger.

@RY1@i02/2014/044/i02.2014.044.00000010h.802.jpg@RY2@

Anna Krzyżanowska

anna.krzyzanowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.