Adwokat od spraw przegranych
Gdy w tym tygodniu ogłoszono, że 21 sierpnia Oscar Pistorius wyjdzie na wolność, nikt, kto śledził proces i poczynania obrońcy paraolimpijczyka, nie był szczególnie zaskoczony
Już na rozprawie dotyczącej zwolnienia za kaucją, która było zaledwie przedsmakiem tego, co działo się później, adwokat Pistoriusa Barry Roux dał sygnał opinii publicznej na całym świecie, że jego klient nie jest w tak beznadziejnej sytuacji, jak to się wszystkim wydaje. W czasie przesłuchiwania doświadczonego detektywa kierującego śledztwem zabójstwa Reevy Steenkamp udało mu się wykazać, że funkcjonariusze odpowiedzialni za zabezpieczenie miejsca i dowodów przestępstwa popełnili karygodne błędy niegodne nawet młodych adeptów szkoły policyjnej. - Nie znamy żadnych faktów! - krzyknął upokorzony i zrezygnowany detektyw po tym, jak pod naporem pytań Rouxa przyznał, iż wbrew temu, co mówił wcześniej, nie jest wcale pewien, że Pistorius miał na sobie protezy w momencie oddawania strzałów, a znalezione u lekkoatlety substancje to nie sterydy, ale ziołowe odżywki. Na koniec podsumował, że policja wciąż nie ma twardych dowodów winy paraolimpijczyka i w zasadzie żaden element przedstawionej przez niego wersji wydarzeń nie może zostać jednoznacznie oceniony. Finał rozprawy był taki, że pomimo zarzutów o morderstwo z premedytacją, lekkoatletę nieoczekiwanie zwolniono za kaucją. Prawnik zapytany przez dziennikarza przy wyjściu z sądu, jak ocenia swoje wystąpienie, odpowiedział skromnie, że "nie było to nic nadzwyczajnego".
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.