Polityka budowania własnej marki
Adwokaci i radcowie, których ścieżki kariery zahaczyły o ul. Wiejską bądź rządowe gmachy, są ostrożni w formułowaniu tezy, iż taki rodzaj aktywności prawnika działa jak magnes na klientów. W ich opinii bywa wręcz odwrotnie
Początek 2014 r., jedno z tradycyjnych noworocznych spotkań śmietanki palestry przy symbolicznej lampce szampana. Jak co roku wśród zaproszonych osób przewijają się najważniejsze prawnicze twarze polskiej polityki. U wejścia do zatłoczonej sali w pewnym momencie zjawia się charakterystyczna, postawna sylwetka mec. Romana Giertycha. Niektórzy adwokaci urywając niemal w połowie zdania, pospiesznie żegnają swoich rozmówców i tłumnie ruszają na przywitanie nowo przybyłego gościa. - Miałem wrażenie, jakby za chwilę miały rozlec się brawa. Nie widziałem jeszcze, żeby ktoś inny w adwokaturze spotkał się z takim traktowaniem - wspomina jeden z uczestników tamtego wieczoru.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.