Ranking 50 najbardziej wpływowych prawników. Część 4, miejsca 40-50
40. Dariusz Sałajewski
prezes Krajowej Rady Radców Prawnych,
@RY1@i02/2016/016/i02.2016.016.07000100a.823.jpg@RY2@
wojtek górski
W minionym roku obudził się z letargu, w którym, zdaniem wielu, znajdował się przez pierwszą połowę swojej kadencji na stanowisku szefa KRRP. Ale też sytuacja wymagała od niego większej aktywności, bo prace nad ustawą o systemie nieodpłatnej pomocy prawnej czy nad rozporządzeniem w sprawie opłat z tytułu zastępstwa procesowego nie zdarzają się co dzień. Jego dobre relacje z ministrem Budką doprowadzały do białej gorączki adwokatów. Sałajewskiemu udało się też zresztą podnieść ciśnienie niektórym radcom, ślącym do niego listy otwarte w odpowiedzi na to, co jako prezes publicznie powiedział lub napisał. Jak widać, ezopowy język lepiej sprawdza się w dyplomacji, niż w świecie prawników. ESZA
41. Andrzej Zwara
prezes Naczelnej Rady Adwokackiej,
@RY1@i02/2016/016/i02.2016.016.07000100a.824.jpg@RY2@
materiały prasowe
Przewodniczy adwokaturze już drugą kadencję i to w niełatwych dla samorządu czasach. W 2015 r. wysłał jednak rządzącym jasny przekaz, że ma dość sposobu, w jakim traktuje się palestrę. W skierowanym do ministra sprawiedliwości memorandum skrzętnie wyliczył swoje oczekiwania, a gdy stało się jasne, że proponowana przez resort podwyżka taks za urzędówki ma charakter symboliczny, nie wahał się podjąć decyzji o odejściu od rozmów.
Pod jego przewodnictwem adwokatura szybko również reagowała na zawirowania polityczne, dając wyraz temu, że powołana została do współdziałania w ochronie praw i wolności obywatelskich. AK
42. Rafał Fronczek
prezes Krajowej Rady Komorniczej,
@RY1@i02/2016/016/i02.2016.016.07000100a.825.jpg@RY2@
materiały prasowe
To był ciężki rok. Nie udało się odwieść ministra finansów od przyjęcia interpretacji, zgodnie z którą komornicy muszą odprowadzać VAT od kwot pobieranych za czynności komornicze. Ale wynegocjowano, by podatku nie trzeba było odprowadzać od zwrotu na wydatki ponoszone w toku egzekucji. Poza tym Rafał Fronczek, wraz z krajową radą, wbrew MF i MS rekomendują komornikom doliczanie VAT do ustawowych stawek, a nie pomniejszanie ich o VAT, i póki co sądy przyznają im racje. Prezes KRK nie może też być w pełni zadowolony z nowych przepisów dotyczących postępowań dyscyplinarnych. Utworzono, o co zabiegał, instytucję rzecznika dyscyplinarnego, wprowadzając jednak także wysokie kary finansowe. PSZ
43. Mariusz Białecki
prezes Krajowej Rady Notarialnej,
@RY1@i02/2016/016/i02.2016.016.07000100a.826.jpg@RY2@
wojtek górski
Sztukę unikania dziennikarzy i trudnych tematów opanował do perfekcji, co tym bardziej rzuca się w oczy, że jego poprzednik na stanowisku szefa notariatu stawiał na otwartość. Rządzi samorządem twardą ręką i nie pozwala sobie na jakikolwiek luz w sytuacjach publicznych (choć ponoć prywatnie potrafi błysnąć rubasznym humorem). Uparcie walczy z powszechną praktyką używania określenia "notariusz" jako synonimu osoby przyklepującej wszystko, co się jej podłoży do podpisu. Na razie z mizernym skutkiem. W ubiegłym roku przyszło mu przełknąć żabę w postaci rekordowo niskiego poziomu zdawalności egzaminu notarialnego. Z sukcesem zakończyło go jedynie 28 proc. tych, którzy do niego przystąpili. ESZA
44. Dariusz Zawistowski
przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa,
@RY1@i02/2016/016/i02.2016.016.07000100a.827.jpg@RY2@
rafał siderski
W listopadzie 2015 r. stanął na czele KRS, zajmując miejsce zwolnione przez prof. Romana Hausera (który został wybrany do Trybunału Konstytucyjnego, ale dotąd, jak wiadomo, nie miał okazji złożyć ślubowania).
Pod względem temperamentu i stylu działania nie odbiega specjalnie od poprzedników: zdecydowanie woli studzić emocje, niż je podgrzewać, zawsze dąży do kompromisu i jest skłonny rozmawiać z każdym, kto zaproponuje dobre dla wymiaru sprawiedliwości, a zwłaszcza sądownictwa, rozwiązania.
Kierowanie krajową radą łączy z funkcją sędziego Sądu Najwyższego - od 2005 r. orzeka w Izbie Cywilnej SN. ESZA
45. Wojciech Hermeliński
przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej, sędzia TK w stanie spoczynku,
@RY1@i02/2016/016/i02.2016.016.07000100a.828.jpg@RY2@
andrzej hulimka/reporter
Sędzia z duszą adwokata. Miniony rok był dla niego gorący, bo orzekanie w Trybunale Konstytucyjnym (jego kadencja dobiegła końca w listopadzie 2015 r.) łączył z kierowaniem Państwową Komisją Wyborczą. Komisja pod jego przewodnictwem musiała zmierzyć się z organizacją wyborów prezydenckich, parlamentarnych i referendum, jednak w każdym z tych przypadków liczenie głosów przebiegło sprawnie i nie było mowy o blamażu, z jakiego w 2014 r. poprzednie szefostwo PKW musiało się tłumaczyć w związku z wyborami samorządowymi. W Trybunale Konstytucyjnym zostanie zapamiętany jako autor jednych z najciekawszych i znakomicie uzasadnionych zdań odrębnych. Innym sędziom zdarzało się żartować, że choć zasadą jest domniemanie konstytucyjności każdego ocenianego przepisu, Wojciech Hermeliński zawsze wychodzi z odwrotnego założenia. ESZA
46. Małgorzata Sadurska
szefowa Kancelarii Prezydenta RP,
@RY1@i02/2016/016/i02.2016.016.07000100a.829.jpg@RY2@
adam jagielak/reporter
Należy do najbliższego kręgu współpracowników Andrzeja Dudy i to na nią najczęściej spada obowiązek koordynacji działań związanych z przeprowadzaniem inicjatyw prezydenta przez parlament. Sadurska debiutowała publicznie w tej roli, gdy uzasadniała w Senacie jeszcze poprzedniej kadencji wniosek głowy państwa w sprawie referendum. Plebiscyt miał dotyczyć obniżenia wieku emerytalnego, obowiązku szkolnego dla sześciolatków i zakazu prywatyzacji Lasów Państwowych. Choć przegrała, bo większość w izbie miała wtedy PO, to wykazała się zręcznością, obficie przywołując argumenty samych senatorów Platformy Obywatelskiej używanych przez nich zaledwie miesiąc wcześniej w związku z wnioskiem referendalnym Bronisława Komorowskiego. Sadurska regularnie też występuje w mediach, biorąc na siebie ciężar tłumaczenia kluczowych decyzji głowy państwa. GO
47. Łukasz Piebiak
podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości,
pierwszy raz w rankingu
@RY1@i02/2016/016/i02.2016.016.07000100a.830.jpg@RY2@
wojtek góski
Mimo że sędzia Piebiak został powołany na urząd wiceministra sprawiedliwości pod koniec 2015 r., to już zdążył nieźle zamieszać w sądach. A wszystko za sprawą wprowadzonego w iście kowbojskim stylu w ostatnich dniach grudnia nowego regulaminu urzędowania sądów powszechnych (obowiązuje od 1 stycznia br.). Piebiak był pomysłodawcą większości rozwiązań w nim zawartych. To dzięki niemu sędziowie funkcyjni (np. prezesi) zostali dociążeni pracą, a sędziowie mogą specjalizować się w wybranych przez siebie kategoriach spraw. Nowy regulamin to jednak dopiero rozgrzewka. Piebiak bowiem nie ukrywa, że wszedł do gabinetu Zbigniewa Ziobry po to, aby zrobić w sądach porządki. I jak sam mówi, roboty będzie miał co nie miara. Jedno jest więc pewne - o Piebiaku będzie jeszcze głośno. MK
48. Janusz Wojciechowski
poseł do Parlamentu Europejskiego,
@RY1@i02/2016/016/i02.2016.016.07000100a.831.jpg@RY2@
parlament europejski
Choć jego formacja odnosi ostatnio same sukcesy, trudno powiedzieć to o nim. Mimo że postawił na właściwego konia, dżokejem jest raczej rezerwowym. Miał być prezydenckim prawnikiem - nie został. Organizował Dudapomoc, która teraz okazała się niepotrzebna, a on sam został wysłany do Luksemburga. Jednak nie do TSUE, lecz doEuropejskiego Trybunału Obrachunkowego. A jeszcze niedawno uchodził za sędziego, któremu niemal nie uchylano wyroków. Przychylni wskazywali to jako przykład orzekania na najwyższym poziomie. To jednak historia, bo dziś Wojciechowski jest wielkim krytykiem byłych kolegów i realizuje się w roli adwokata. Ostatnio skutecznie wybronił byłego posła LPR oskarżonego o zniszczenie rzeźby papieża, choć głównie grając na przedawnienie, m.in. przez nieusprawiedliwione stawiennictwo na rozprawach. Teraz bronić się będzie musiał sam, bo łódzka ORA, do której należy, prowadzi postępowanie wyjaśniające mogące się skończyć dyscyplinarką. PSZ
49. Hanna Gronkiewicz-Waltz
prezydent Warszawy,
@RY1@i02/2016/016/i02.2016.016.07000100a.832.jpg@RY2@
bloomberg
Niepodzielnie panuje w stolicy już dziesiąty rok z rzędu. Mimo że warszawiacy nie pałają do niej samej wielką sympatią, w ostatnich sondażach poparcie dla jej rządów sięga 74 proc. Być może za sprawą wizerunkowej korekty. W ostatnim roku zaczęto bowiem częściej organizować konsultacje społeczne, a wśród urzędników ratusza pojawiały się nowe, młode twarze. Porażką rządów Gronkiewicz-Waltz jest natomiast wciąż nieuregulowana reprywatyzacja. Wprawdzie przygotowana przez ratusz tzw. mała ustawa reprywatyzacyjna została uchwalona przez parlament, ale prezydent Komorowski bez podpisu odesłał ją do TK. W tym roku Gronkiewicz-Waltz czeka kolejna duża misja - obrona Mazowsza przed planowanym przez PiS podziałem regionu. Stawką będzie tu jej własne stanowisko. EŚ
50. Piotr Kruszyński
adwokat, przewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego,
@RY1@i02/2016/016/i02.2016.016.07000100a.833.jpg@RY2@
piotr bławicki/ddtvn/east news
Zwolennik głębszych i bardziej kompleksowych reform w postępowaniu przygotowawczym. Jeden z entuzjastów wprowadzenia do polskiego prawa instytucji sędziego do spraw postępowania przygotowawczego. Obecnie wciąż jeszcze (od kwietnia 2015 r.) przewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego, czyli elitarnego grona ekspertów, które przygotowywało flagowe reformy dla ministra sprawiedliwości. Tyle że dziś funkcja szefa komisji istnieje tylko na papierze: gremium podjęło bowiem w październiku zeszłego roku uchwałę o zawieszeniu działalności. Powodem był ponoć konflikt właśnie z prof. Kruszyńskim. Dziś wiadomo, że KKPK zostanie zlikwidowana, podobnie jak komisja zajmująca się prawem cywilnym. W ich miejsce powstanie jedno ciało doradcze. Niewykluczone, że na jego czele stanie właśnie Piotr Kruszyński. EI
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu