Tajemnica adwokacka jest prawem człowieka
dr Magdalena Matusiak-Frącczak: Cały czas widzę to dziwne myślenie o procesie karnym, że prokuratorowi należy wszystko podać na tacy. No nie – niech się prokurator trochę wysili!
fot. Piotr Blawicki/ddtvn/East News
dr Magdalena Matusiak-Frącczak, adwokat, adiunkt w Katedrze Europejskiego Prawa Konstytucyjnego na WPiA Uniwersytetu Łódzkiego
Jaka jest różnica między podejściem do tajemnicy adwokackiej w Polsce i w innych krajach?
W Polsce nadal przeważa pogląd – mówię przeważa, bo zdarzają się perełki w orzecznictwie – że tajemnica adwokacka jest zakazem dowodowym, czyli wyjątkiem od zasady prawdy materialnej. Prawdę materialną jako zasadę interpretuje się rozszerzająco, a tajemnicę adwokacką w tym kontekście jako wyjątek – wąsko. Natomiast na świecie tajemnica adwokacka jest zasadą traktowaną jak prawo człowieka, część szeroko rozumianego prawa do obrony lub do sprawiedliwego procesu, a trochę też jak prawo do prywatności. W związku z tym, skoro tajemnica adwokacka jest prawem człowieka, to ona jest pewną zasadą i powinna być interpretowana rozszerzająco, a wyjątki od niej – zawężająco.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.