Im więcej narzędzi, tym lepiej
Nadzieja, że nawyki użytkowników polskiego sądownictwa zmienią się z dnia na dzień i to samoistnie, jest płonna
W wydaniu „Prawnika” z 21 marca 2023 r. ukazał się felieton pana mecenasa Stanisława Drozda zatytułowany „Jak nie należy promować arbitrażu”. Według autora ostatnia nowelizacja polskiego prawa arbitrażowego przewidująca m.in. możliwość konwersji postępowania sądowego na arbitrażowe nie zmierza do rozwiązania problemów polskiego sądownictwa. Choć zazwyczaj zgadzam się z publicystyką pana mecenasa i podzielam wiele jego spostrzeżeń, tym razem nie mogę zgodzić się z częścią jego tez.
Nie zgadzam się przede wszystkim ze stwierdzeniem, że konwersja postępowania sądowego na arbitrażowe jest przykładem „straszenia państwem”, które to „straszenie” pan mecenas Drozd ocenia jako główny, acz niewłaściwy sposób na promocję arbitrażu. Nie zgadzam się też z tezą, że „tylko mając do wyboru sprawnie działające sądy państwowe i alternatywne metody rozwiązywania sporów, strony będą sięgać po te drugie”.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.