Jak zbierałem podpisy w trybunale sprawiedliwości
Instytucje unijne mają to do siebie, że pracują w nich osoby różnych narodowości, kultur, religii, poglądów i obyczajów. A mimo to potrafią współpracować!
Na przełomie 2017 i 2018 odbywałem półroczny staż w gabinecie prof. Marka Safjana, polskiego sędziego w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu. Pewnego deszczowego dnia (jak większość dni w tym państwie), patrząc na wiszący w moim pokoju plakat ze zdjęciami wszystkich członków trybunału - 28 sędziów (tyle, ile obecnie państw jest zrzeszonych w UE), 11 adwokatów/rzeczników generalnych i pierwszego urzędnika (le Greffier) - uznałem, iż fantastyczną i niepowtarzalną pamiątką ze stażu w trybunale byłby plakat podpisany przez wszystkich członków pod ich zdjęciami.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.